Jedyna taka “atrakcja” w Polsce. Dziękujemy!

Już niespełna dwa lata temu Super Nowości jako jedyne pisały o problemach, jakie okrągła kładka spowoduje. Urzędnicy miejscy stanowczo i z oburzeniem odnosili się do zarzutów, twierdząc, że kładka jest idealnym sposobem na poprawę komunikacji w rejonie urzędu wojewódzkiego, że skorzystają na niej piesi, że będzie po prostu bezpieczniej. O tym jak jest, przekonaliśmy się już dzień po otwarciu owego przejścia. Jest gorzej niż źle.

Urzędnicy na polecenie prezydenta Rzeszowa usunęli przejście dla pieszych pod kładką, chcąc w ten sposób zmusić niczemu winnych pieszych do krążenia po kładce i szukania zejścia. Bo, jak się okazuje, ktoś “mądry” postanowił zrobić tylko jedną pochylnię na kładkę. Z wózkiem lub rowerem na kładkę wjechać można, ale zjechać już nie. Jedynym wyjściem pozostaje wepchnięcie pojazdu do windy i modlenie się po pierwsze o to, żeby nie nadziać się na tłum wściekłych pieszych, którzy zjedzą nas wzrokiem, za to że zabieramy ICH miejsce w windzie, a po drugie o to, by nie nastąpiła awaria prądu (co miało miejsce zaledwie kilka dni temu!). To jednak nie wszystko.

Wystarczy poczekać do pierwszego opadu śniegu, by przekonać się, że problemów z kładką będzie jeszcze więcej. Podstawowe pytanie, jakie nasuwa się wszystkim, to odnośnie do odśnieżania. Kto i jak będzie to robił? Jak się jednak okazuje, nikt w ratuszu nie chce się wypowiadać na ten temat i odsyła dziennikarzy do wysyłania nawet tak banalnych pytań drogą e-mailową. Najwidoczniej potrzebują czasu na zastanowienie się nad odpowiedzią.

Jedno jest pewne: kładka ruchu nie usprawniła, a jedynie go pogorszyła. Po co w ogóle wydano na nią ponad 12 mln zł? Chyba tylko po to, by władze miasta mogły na oficjalnej stronie miasta chwalić się tym, że kładka to – uwaga – : “Jedyna taka atrakcja (?!) w Polsce”.

Ewelina Nawrot

do “Jedyna taka “atrakcja” w Polsce. Dziękujemy!”

  1. pniok rzeszowski

    Mozna bylo przeznaczyc te 13,4 miliona na budowe drog odciazajacych ruch drogowy z centrum miasta.
    Jezeli ktos sie ludzi ze turysci beda przyjezdzac do Rzeszowa aby podziwiac kladke i fontanne medialna to powinien sie leczyc na glowe !! Fontanny to sie jedzie podziwiac do Rzymu, a kladki z widokiem na Alpy do Austrii. Co to z tej kladki za widok ? Na stare pozydowskie kamienice i stalinowski gmach WRN-u ? W Rzeszowie nawet wychodkow publicznych nie ma na ulicach i jak kogo na tej kladce zlapie za odbytnice to se ulzy w dol na ulice. O takia perspektywa czeka tych turystow z Europy Zachodniej ktorzy przyjada podziwiac to koromyslo !!
    Dla mieszkancow Rzeszowa to ta kladka potrzebna jak tarka w du.pie !
    Jak sie idzie z okolic 3-go Maja w kierunku stacji to po jaka cholere mam miec urwanie glowy z kladka. Wystarczy ze w okolicach WRN-u skieruje sie do przejscia dla pieszych na Asnyka i po przejsciu kolejnych 100 metrow jestem w miejscu skad moge isc do kas biletowych na dworzec autobusowy lub kolejowy, poczte lub na klake nad torami do osiedla 1000-lecia i Staromiescie.
    Uzywajac Ferencowata kladke robie taka sama droge przechodzac koncowke ulicy Grunwaldzkiej i ulice Grottgera i znajduje dokladnie w tym samym miejscu o ktorym napisalem poprzednio. Po jaka cholere mam sie wiec ciagnac na kladke poprzez kladke i znowu w dol z kladki ? Po co mi to jest potrzebne ? W zimie moge sie poslignac na schodach bo do windy bedzie kolejka gdzie trzeba bedzie czekac z 5 minut na jazde i nie chcac czekac ludzie pojda na schody, a tu pulapka bo lod i slisko. Rampe dla inwalidow w okresie zimowym to chyba tylko samobojca jadac wozkiem bedzie uzywal. Taz to nieomal tor bobslejowy !! O wypadek wiec nietrudno a w razie opadow sniegu 24 godzin na dobe bedzie musial ktos sprzatac i usuwac snieg i posypywac sola aby ludzie nog nie lamali. Podejrzewam ze w okresie zimowym Ambulans Pogotowia Ratunkowego bedzie musial dyzurowac calodobowo obok kladki i odstawiac pacjentow do szpitala lub do prosektorium !!

  2. garda

    Henio ma dobre gadanie ,zna mnóstwo kawałow ,pracował u Ferenca w spółdzielni mieszkaniowej a na piedestał magistra wyniosła go jego żona.

  3. ROMAN

    Pani redaktor- jest w Shanghaju [ wielka] jest i u nas- ale między nimi jest przepaść kosmiczna nie ?

  4. Mol

    |Chodzi o to , aby codziennie w TVMiejskiej widzieć gadającego Ferenca a z tyłu przydupasa Henia Wolickiego wywalonego (byłego nareszcie V-ce Prezydenta) – obecnie Pełnomocnika ds. edukacji.. co ten nierób ciągle robi za nasze publiczne pieniądze ?

  5. Piotr

    Śliczna. A próbowała Pani czesać się „do góry”?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.