Jedzenie albo leki – wybór należy do Ciebie

W szczególnie trudnej sytuacji są chorzy przewlekle cierpiący w dodatku na kilka schorzeń. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Co trzeciego pacjenta nie stać już na wykupienie leków.

Bałagan z ustawą refundacyjną, protesty lekarzy i aptekarzy, a przede wszystkim wyższe, od nowego roku, ceny najpopularniejszych medykamentów spowodowały, że wielu chorych nie stać na ich kupowanie. W najtrudniejszej sytuacji są renciści lub ludzie przewlekle chorzy biorący cały zestaw leków, który miesięcznie kosztuje już nawet kilkaset złotych. Ci często stają przed dylematem, zapłacić rachunki, kupić lek czy… chleb?

- Do tej pory korzystałam z leków, które oferowała apteka przyjazna cukrzykom oferująca leki “za grosz”, która do pasków do mierzenia cukru dodawała glukometr. Teraz to się skończyło. Mało tego, paski, które miałam do tej pory, i do których dostałam przyrząd teraz wypadły z listy refundacyjnej. Muszę za nie płacić ok. 50 zł za opakowanie, albo zmienić paski na rfundowane, kosztujące 3, 20 zł i dokupić do nich glukometr za blisko 100 zł. Lecząc w dodatku nadciśnienie, miażdżycę, osteoporozę i depresję nie stać mnie już na wykupowanie wszystkich leków – mówi pani Bronisława Kowalczyk z Rzeszowa.

Ustawa wprowadziła zmiany niekorzystne dla chorych przewlekle

Od stycznia prawo zabrania aptekom dawania upustów i zniżek, nie sprzedadzą, jak to robiły dotąd, leku w promocji za złotówkę czy grosz. Nie mogą też realizować pakietów lojalnościowych, korzystnych dla pacjentów.

- Mamy też problem z wypisywaniem leków na niektóre choroby. Kiedyś dla chorych przewlekle wpisywałam na recepcie literkę P i leki dla nich były refundowane. Teraz jeżeli chory nie ma rozpoznania wprost “alzheimer”, ale np. stan otępienny, który leczony jest tym samym preparatem inaczej płaci za leki. Ten pierwszy ma zniżkę, ten drugi nie. To bardzo niesprawiedliwe dla chorych i utrudniające nam pracę – mówi Anna Negacz, specjalista medycyny rodzinnej z Rzeszowa.

Podobne procedury znalazły zastosowanie we wszystkich chorobach przewlekłych. Niektórzy chorzy więc, kupują leki oszczędzając na jedzeniu. Według firmy IMS Health, badającej nasz rynek farmaceutyczny, wynika, że w styczniu sprzedaż leków spadła aż o jedną trzecią czyli dylemat wyboru to już codzienność dla co trzeciego pacjenta.

Anna Moraniec

do “Jedzenie albo leki – wybór należy do Ciebie”

  1. moherowy berecik

    Lojce Rydzyku, Bozy rzemiesniku.
    Dom sycko, dom co mom ino zebym sie do nieba dostala. Chalupe i gospodarke przedom i dom sycko ino do nieba zaprowodz.
    Bier sycko.

  2. ROMAN

    Tak niewolnik jest ważny jak pracuje – jak choruje czy ma iść na rentę czy emeryturę- której niejednokrotnie nie doczeka to wtedy jest utrapieniem i kulą u nogi dla władzy wtedy najlepiej aby szybko zdychał- nie ma kłopotu a kasa zostaje i tu tylko chodzi o kasę o nic więcej -

  3. ZB

    hasło koalicjanta czyli PSL-u Człowiek jest najważniejszy”

  4. Janek

    by zylo sie lepiej dzieki rządom rudego oszusta.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.