Jerzy a�zBerdoa�? Berdowski oczarowaA� prawnikA?w (ZDJA?CIA)

4B8A4811.JPGWciA�A? trwamy w okresie boA?onarodzeniowym, peA�nym czaru i magii. WA�aA�nie do krainy czarA?w zabraA� w minionA� sobotA� uczestnikA?w I Balu KarnawaA�owego Podkarpackiej Palestry A�wiatowej sA�awy rzeszowski iluzjonista Jerzy a�zBerdoa�? Berdowski. ZapytaliA�my, jak zaczA�A�a siA� jego przygoda z magiA�.

– Kiedy zaczA�A� Pan czarowaA�?
MagiA� zainteresowaA�em siA� w wieku 3-4 lat za sprawA� przyjaciela naszej rodziny, iluzjonisty Jana Prackiego, ktA?ry czA�sto nas odwiedzaA� i pokazywaA� rA?A?ne sztuczki. DostaA�em od niego kilka iluzjonistycznych gadA?etA?w i tak zaczA�A�a siA� moja przygoda z magiA�. PostanowiA�em wA?wczas, A?e ja rA?wnieA? chcA� uszczA�A�liwiaA� ludzi czarami i tak teA? siA� staA�o, bo z magiA� zwiA�zaA�em siA� na dobre. Lata mijaA�y, doskonaliA�em swojA� technikA�, uczyA�em siA� coraz to nowych sztuczek, opracowywaA�em swoje autorskie programy i dawaA�em mnA?stwo wystA�pA?w.

– WystA�powaA� Pan na estradach caA�ego A�wiata, zdobyA� Pan A�wiatowA� sA�awA� i najwyA?szA� klasA� w sztuce iluzji.
– CzarowaA�em w JugosA�awii, A?wczesnej CzechosA�owacji i ZwiA�zku Radzieckim, we WA�oszech, Japonii, Finlandii, Austrii, Szwecji, Stanach Zjednoczonych i oczywiA�cie w Polsce. WszA�dzie spotykaA�em siA� z ciepA�ym przyjA�ciem publicznoA�ci, witaA�y mnie burze oklaskA?w, a wystA�py koA�czyA�em patrzA�c na rozeA�miane twarze mojej publicznoA�ci. Ich entuzjastyczna reakcja na tricki, ktA?re wykonujA� to najwiA�ksza radoA�A� iluzjonisty. Zaskarbienie sobie sympatii tak wielu osA?b uwaA?am za swA?j najwiA�kszy sukces.

– Jest Pan nie tylko wybitnym magikiem, ale teA? brzuchomA?wcA� i hipnotyzerema��
– Tak, i to wA�aA�nie z hipnozA� zwiA�zana jest pewna zabawna historia, ktA?ra przydarzyA�a mi siA� gdy miaA�em 19 lat podczas jednego z wystA�pA?w. PokazywaA�em wA?wczas sztuczkA� o nawie wA�drA?wka kart, ktA?re w tajemniczy sposA?b przenikajA� z mojej kieszeni do kieszeni widza. PamiA�tam, A?e zaprosiA�em wA?wczas na scenA� A�licznA� dziewczynA�. MA?wiA� do niej: a�zuwaA?aj, a teraz wprowadzam ciA� w trans hipnozya�?. Jeszcze nie dokoA�czyA�em tego mA?wiA�, patrzA�, a dziewczyna opuA�ciA�a gA�owA� ia�� zasnA�A�a. PrzestraszyA�em siA�, bo tak naprawdA� nie robiA�em na niej hipnozy, tylko zwyczajnie zaA?artowaA�em. MA?wiA�: otwA?rz oczy, nie A�pij, zaczA�A�em jA� wybudzaA�. Dziewczyna ocknA�A�a siA� po kilku minutach. Po wystA�pie, gdy podszedA�em do niej porozmawiaA�, okazaA�o siA�, A?e juA? wczeA�niej korzystaA�a z seansA?w hipnozy i zasnA�A�a dlatego, bo byA�a przygotowana na to, co moA?e nastA�piA�. Dzisiaj prowadzA� sesje hipnozy i pomagam niA� ludziom z rA?A?nymi problemami.

Czy kaA?dy moA?e nauczyA� siA� czarowaA�?
– Absolutnie kaA?dy, wystarczy zapaA�, chA�ci i duA?o wA�oA?onej w to pracy. Efekty przyjdA� z czasem. Sam jestem najlepszym przykA�adem na to, A?e jak siA� czegoA� bardzo chce, to siA� to udaje. Dzisiaj mogA� A�miaA�o powiedzieA�, A?e dziA�ki mojej ukochanej iluzji, moje A?ycie to magia.

RozmawiaA�a Katarzyna Szczyrek

[print_gllr id=227745]

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o