Jest inwestor, będą nowe miejsca pracy

Firma Bart zajmuje się produkcją tektury falistej. Fot. Archiwum firmy Bart

KOLBUSZOWA. Historyczna decyzja zapadła. Jest zgoda na lokalizację pierwszego inwestora w kolbuszowskiej strefie. Ma nim być firma Bart – producent tektury z Sulnowa.

Rada Miejska na ostatniej sesji zapaliła zielone światło dla inwestora, który jako pierwszy chce zakotwiczyć na terenie kolbuszowskiej strefy ekonomicznej. Rajcy jednogłośnie wyrazili zgodę na oddanie w wieczyste użytkowanie działki o pow. ok. 1,8 ha. Jak zdradził burmistrz Jan Zuba, swoją fabrykę chce tam wybudować firma Bart z Sulnowa (woj. kujawsko-pomorskie), która od 20 lat zajmuje się produkcją tektury.

Zanim jednak radni podjęli tę historyczną (w wymiarze lokalnym) decyzję, szef komisji finansów Julian Dragan (54 l.) dopytywał się, czy nie lepiej byłoby działkę sprzedać. Jak tłumaczyli urzędnicy, nie ma takiej możliwości, bo uzbrojenie strefy było dotowane z Brukseli, a ta zastrzegła, że jej tereny mogą być oddawana tylko w wieczyste użytkowanie.

Romaniuk: – Marzenia się spełniają
Koniec końców Rada Miejska powiedziała “tak” dla pierwszego inwestora w strefie. Wszystko wskazuje na to, że będzie nim firma Bart, która od ponad 20 lat zajmuje się produkcją tektury falistej i opakowań tekturowych. W Kolbuszowej budowę hali produkcyjnej o pow. 10-12 tys. mkw. za ok. 45 mln zł firma rozpocznie jeszcze w tym roku. Produkcja ma ruszyć w za rok. W pierwszej fazie inwestycji firma planuje zatrudnić 30 osób, a docelowo do 150.

Bart chce również wybudować drugi obiekt. Łącznie firma chce zainwestować okrągłe sto milionów złotych. To działa na wyobraźnię. Nic dziwnego, że na sali obrad zapanowała podniosła atmosfera. – Marzenia się spełniają. Przed laty pan burmistrz marzył o tym, by pojawiła się tu firma, która zatrudni kilkadziesiąt osób. Dziś, jako mieszkaniec Kolbuszowej, bardzo za to dziękuję – mówił radny i szef Zarządu Osiedla nr 1, Grzegorz Romaniuk (50 l.).

Zuba: – Bart w Kolbuszowej to nie przypadek
- Myślę, że wszyscy mamy powód do radości – zaznaczył burmistrz Jan Zuba (56 l.). – Działania, które podjęliśmy w 2007 roku, były po to, aby przyciągnąć inwestora. To, że spośród 11 lokalizacji na Podkarpaciu firma Bart wybrała Kolbuszową, nie jest przypadkiem. Mamy najlepiej przygotowane tereny inwestycyjne, oferujemy bardzo dobre areały, również jeśli chodzi o kształt i o powierzchnię. Np. w strefie w Jasionce dużych działek już nie ma, są jedynie 30-,40- i 50-arowe o kształcie, który uniemożliwia lokalizację dużych przedsięwzięć.

***
Podzielam radość radnych i burmistrza – każde miejsce pracy jest na wagę złota. Ale bez przesadyzmu… Firma Bart nie zbawi Kolbuszowej. Szansę na robotę ma tam realnie 30 osób, a docelowo – 150. Nie zmniejszy to stopnia bezrobocia w mieście ani o punkt procentowy. A młodzi, jak wyjeżdżali za chlebem, tak dalej będą wyjeżdżać.    

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.