Jest nadzieja na wyjaśnienie sowieckiej zbrodni

Upamiętnienie ofiar zbrodni już jest. Do pełnego wyjaśnienia jednak daleko

RZESZÓW. Sprawy Turzy ciąg dalszy

Kilka dni temu informowaliśmy, że Główna Komisja Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu stwierdziła, że domniemane zacieranie śladów zbrodni Turzy, do którego miało dojść w czasach stanu wojennego przedawniło się. Trwa jednak dochodzenie dotyczącego samego mordu.

Decyzja krakowskiej prokuratury o niepodjęciu śledztwa zdziwiła osoby zaangażowane w wyjaśnienie sprawy.

- Nie wiem na jakiej podstawie zakwalifikowano te czyny jako zagrożone karą do pięciu lat – zastanawia się Tadeusz Kensy, dawny działacz opozycji antykomunistycznej, którego pismo było podstawą do ponownego zajęcia się przez GKBZpNP sprawą.Dodaje, że stał się stroną, choć nie składał formalnego wniosku w tej sprawie, a jedynie wystosował apel.

Jednak w rzeszowskiej komisji znowu rozpoczęto przesłuchania osób, mogą posiadać informacje nt. sowieckiej zbrodni.

- Mam wezwanie do Komisji – potwierdza Tadeusz Kensy. – Od ponad trzydziestu lat zbieram informacje na temat mordy w Turze. Mam nadzieję, dzięki moim zeznaniom uda się dotrzeć innych osób, które mają więcej wiedzy.

Sędzia Sądu Najwyższego Roman Sądej wydając orzeczenie o przedawnieniu się niektórych zbrodni komunistycznych, stwierdził, iż odpowiedzialność karna nie jest jedyną formą napiętnowania sprawcy danego czynu. Jego zdaniem jest jeszcze odpowiedzialność w ramach opinii publicznej czy działalności dziennikarskiej.

Adam Cyło

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.