Jesteśmy na szarym końcu krajowej listy PKB na mieszkańca

Z produktem 24.070 zł na jednego mieszkańca, plasujemy się na przedostatnim miejscu. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Za nami tylko Lubelszczyzna.

Główny Urząd Statystyczny opublikował dane o tym, kto i ile pracuje na dochód narodowy. Liderem tej listy jest oczywiście Mazowsze i sama stolica. Nasze województwo od lat okupuje doły tej listy. Z produktem 24.070 zł na jednego mieszkańca, plasujemy się na przedostatnim miejscu. Ostatnie jest sąsiednie Lubelskie (24.002 zł), ale nasz region przemyski jest najbiedniejszym regionem w kraju. Na jednego warszawiaka przypada 105.320 zł, a na mieszkańca nadsańskiego grodu i jego najbliższego sąsiada, tylko 19.422 zł. Zasługujący na uwagę skok w górę zrobił region tarnobrzeski ze Stalową Wolą i Mielcem.

GUS podał dane za lata 2008-2010. Średni krajowy produkt brutto to 35.267 zł. Niestety, w kraju są olbrzymie dysproporcje. Najlepiej o nich świadczy fakt, że tylko cztery województwa (mazowieckie, dolnośląskie, śląskie, wielkopolskie),mają dochód wyższy od średniej krajowej. Pozostałe są pod krajową kreską.

Strefy ekonomiczne pomogły w rankingu
Mieszkaniec Podkarpacia wypracował 24.070 zł. Dla porównania człowiek mieszkający na Mazowszu, a więc najbogatszy Polak, dorzucił do krajowego produktu 56.580 zł. Mieszkańcy trzech pozostałych najbogatszych województw wypracowali odpowiednio po: 38.708 zł (dolnośląskie), 37.858 zł (śląskie) i 37.009 zł (wielkopolskie). Ciekawotką tego swoistego rankingu, a szczególnie jego części dotyczącej najbogatszych regionów, jest to, że duże miasta, poza Warszawą, wcale nie są tu liderami. Mieszkaniec Poznania wypracował co prawda 69.480 zł, ale już krakowiacy (53.557) czy wrocławiacy (53.678) są biedniejsi od dolnoślązaka mieszkającego w okręgu legnicko-głogowskim z produktem 58.063 zł na głowę. Wiadomo, miedź dalej w cenie.

Skoro już przeszliśmy krajową elitę, zatrzymajmy się na dole. Trzecie od dołu woj. warmińsko-mazurskie (25.988) jest o przeszło tysiąc zł od nas lepsze, ale z listy tej widać jak na dłoni, że klasyczna ściana wschodnia jest najsłabiej rozwinięta. W naszym województwie najlepiej się mają mieszkańcy Rzeszowa i okolic (28.073). Po nich są mieszkający w regionie tarnobrzeskim (25.437), krośnieńskim (21.022) i przemyskim (19.422). Ten ostatni wynik jest najgorszym w kraju i jedynym poniżej 20 tys. zł. Warty zauważenia jest wynik tarnobrzeski, na który zapracowały dwie specjalne strefy ekonomiczne, w Mielcu i Tarnobrzegu. Gdyby nie one, to ten region mógłby być na końcu listy wojewódzkiej.

Gospodarka plasuje nas wyżej niż futbol
Na koniec trochę radości do tego padołu gospodarczych łez. W porównaniu do poprzednich wyników, jesteśmy znacznie bogatsi. Średni dochód na głowę Polaka oscyluje w okolicach 20 tys. dolarów i jak podaje Międzynarodowy Fundusz Walutowy, daje nam to 44 miejsce na świecie. To lepszy wynik niż w globalnej klasyfikacji krajowych reprezentacji piłki nożnej. Najlepszy jest położony na ropie naftowej Katar (103 tys. dolarów na głowę). Dumą rozpierać nas może fakt, że po długim pościgu wyprzedziliśmy wreszcie Węgry, ale ciągle przed nami są Czechy, Słowacja, czy chociażby targana kryzysami Grecja.

Jerzy Mielniczuk

do “Jesteśmy na szarym końcu krajowej listy PKB na mieszkańca”

  1. ROMAN

    czyli co ? jesteśmy jak 3-ci świat- to kiedy dojdziemy do tej kwoty[ 35.267] a kiedy dojdziemy do średniej Unijnej-
    wyliczenia pokazują całą gołą prawdę – obnażają fałsz z którym mamy do czynienia codziennie
    - czyli jak – będziemy na równym poziomie za 200 czy 300 lat – ale my nie my zdechniemy znacznie wcześniej.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.