„Kampania prezydencka przypomina konkurs piękności”

Rozmowa z dr. Dominikiem Szczepańskim, politologiem Uniwersytetu Rzeszowskiego.

– Do wyborów prezydenckich pozostało kilka miesięcy. Czy można dziś wskazać zwycięzcę?
– Pomimo tego, że sondaże wskazują obecnie na zwycięstwo w wyborach prezydenta Andrzeja Dudy, to nie uważam, aby sprawa była rozstrzygnięta. Przez trzy miesiące sporo się może wydarzyć i podejrzewam, że dopiero druga tura wyborów wyłoni triumfatora. Dlaczego? Ponieważ najwięcej obywateli idzie do urn wyborczych właśnie w trakcie drugiej tury. W tym czasie uaktywniają się także wyborcy niezdecydowani, co daje spore pole manewru dla kandydatów na urząd prezydenta.

– Kto może okazać się czarnym koniem majowych wyborów?
– Ciężko dziś wyrokować. Jeszcze niedawno uważałem, że może to być lider PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz, u którego obecność w Koalicji Obywatelskiej hamowała wyrazistość. Teraz polityk odciął się od tamtego środowiska, dzięki czemu może się wyróżnić. Ponadto jego profil budzi zaufanie – jest młody (38 lat), żonaty, konserwatywny i skupia elektorat małomiasteczkowy oraz wiejski. To przemawia na jego korzyść, ale trudno powiedzieć co będzie za kilka miesięcy. Czarnym koniem nie zostanie Szymon Hołownia, który ostatnim spotem wyborczym z samolotem i brzozą (przyp. red. – nawiązanie do katastrofy smoleńskiej) ściągnął na siebie lawinę krytyki.

Rozdrobnienie kandydatów opozycji to dobra decyzji w kontekście walki z Andrzejem Dudą?
– Rozdrobnienie nigdy nie służyło opozycji. Taka kolej rzeczy nie integruje poszczególne środowiska, a zdecydowanie je rozbija. Inna sprawa jest taka, że obecny rozdział potrwa i tak tylko do końca pierwszej tury wyborów. W trakcie ewentualnej drugiej tury, większość kandydatów opozycji, którzy nie otrzymali poparcia, albo będzie przekonywać swój elektorat do głosowania na innego konkretnego polityka albo zachęcać do głosowania według własnego sumienia.

Podobnie jak pięć lat temu kluczowa przed wyborami okaże się być kampania w Internecie?
– Myślę, że tak. Internet może nie pozwoli zastąpić tradycyjnego modelu kampanii polegającego na organizowaniu m.in. wieców, wystąpień publicznych czy pojawianiu się w prasie, radiu i telewizji, ale jest w stanie dotrzeć do sporego niezagospodarowanego, głównie młodego elektoratu. Z pewnością będziemy mieć do czynienia z botami internetowymi, aktywnością na Facebooku czy Twitterze. Internet pozwoli na pozyskiwanie danych z centrum strategicznych czy analizy pijarowe.

Wśród kandydatów kluczowy będzie program czy wizerunek?
– Kampania prezydencka przypomina konkurs piękności, gdyż większość wyborców utożsamia się z politykiem ze względu na jego prezencję, zachowanie i wygląd zewnętrzny. Liczy się to jak polityk się ubiera, uśmiecha, czy sprawnie się wypowiada, jak posługuje się językami obcymi i czy jest erudytą. Wyborcy śledzą poczynania kandydatów i skrupulatnie sprawdzają czy nie popełniają gaf. W wyborach prezydenckich wybiera się konkretną osobę, a nie prezydenta. Poza tym wciąż obowiązuje stara zasada „nikt ci tyle nie da, ile polityk obieca”.

Rozmawiał Kamil Lech

16
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
10 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
1 min truthObiektywhijenadekarzobserver Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
luka brazi
Gość
luka brazi

Gdyby PO wierzyła w wygraną to by Tusk startował. A Tusk podkulił ogon. I niemiecki pachołek jedynie raz na miesiąc hejtuje kraj z bezpiecznej odległości.

radek
Gość
radek

Pan Duda cieszy się poparciem mieszkańców biedniejszych i bardziej cywilizacyjnie zacofanych regionów naszego kraju. Słabe wykształcenie jego zwolenników nie pozwala im ocenić wielu wpadek jakie miał zarówno w działaniach jak też w wypowiedziach. Przysięgał na Konstytucję RP,dodając do słów ślubowania „Tak mi dopomóż Bóg” ale po 5 latach sprawowania urzędu widać,że to oczekiwanie Bóg zignorował. Nie powinien być prezydentem Polski a wybory potwierdzą tę opinię.

observer
Gość
observer

Zaproszeni do tvp goście mówili o tym że pis złamał Konstytucję. Na prośbę prowadzącego o przytoczenie konkretnego punktu lub punktów Konstytucji które to rzekomo zostały złamane politycy PO i Psl nie potrafili odpowiedzieć. I robili ustami to co karp wyciągnięty z wody.

Co do poparcia partii, PO zawsze wygrywa w zakładach karnych. Twardy elektorat PO to złodzieje, oszuści, alimenciarze … Można by rzec – twardy elektorat PO siedzi.

radek
Gość
radek

Różne są opinie dotyczące poparcia ugrupowań. Możliwe,że PO otrzymuje takie także w zakładach karnych,podobnie jak PiS w zakładach psychiatrycznych. Ostatnie wyniki wyborów parlamentarnych pozwoliły PiS-owi utrzymać władzę ale pokazały jednocześnie,że poparcie większości wyborców otrzymały inne ugrupowania /8 mln głosów na PiS,10,5 mln głosów na inne partie/. Dla średnio rozgarniętych ludzi złamanie Konstytucji przez PiS nie ulega wątpliwości. Miało to miejsce kilkakrotnie i kiedyś osoby winne temu postępowaniu zostaną pociągnięte do odpowiedzialności. W tym bezprawiu uczestniczył aktywnie pan Duda,co w nadchodzących wyborach będzie brało pod uwagę wielu wyborców.

hijena
Gość
hijena

możesz jazgotać co chcesz,ale PIS wygralo wybory dzięki glosom inteligentniejszej częsci polskiego spoleczenstwa

Obiektyw
Gość
Obiektyw

W zakładach psychiatrycznych mogą głosować? Pewnie byłeś skoro wiesz, nie będę się spierał, ale skoro jesteś tą bardziej rozgarniętą częścią społeczeństwa, to podaj konkrety gdzie została złamana konstytucja, bo poza szczekaniem że została złamana nikt nie powie w jaki sposób…

radek
Gość
radek

Trudno wskazać,co bardziej szkodliwe,pobyt w kryminale/znasz wyniki głosowań/ czy wizyta w przychodni. Pewnie masz doświadczenie w jednym i drugim,wierzę na słowo. Skoro się domagasz prawdy,będę się starał spełnić twoje oczekiwania.Uczynię to w odcinkach,aby twojej głowy zbytnio nie przemęczać oraz,co też ważne,aby nie zanudzić forumowiczów,którzy zechcą teksty czytać. Zaczniemy od odmowy wykonania wyroków TK z 3 i 9 grudnia 2015 roku,które mówiły o tym,że 3 sędziów wybranych przez sejm do TK zostało wybranych zgodnie z prawem,natomiast 2 sędziów wybrano bezprawnie,niejako na zapas. PiS wyroków nie uznał /na jakiej podstawie?/,w mediach opowiadano,że są to „opinie przy kawie i ciastkach” Władze przyznały sobie… Czytaj więcej »

dekarz
Gość
dekarz

Nie chciałbym żeby wygrała kobieta której koledzy partyjni głosowali za granicą za sankcjami dla Polski i prosili obce mocarstwa o interwencje gdy przegrali wybory. Ten kraj już miał na tyle burzliwą historię że tacy ludzie powinni tracić obywatelstwo a nie móc o czymkolwiek decydować.

radek
Gość
radek

Masz rację,nasz kraj miał już tyle burzliwych zdarzeń,że czas najwyższy wyciągać z nich właściwe wnioski. Nie szukajmy zatem przyjaciół daleko a wrogów na granicach.

hijena
Gość
hijena

Pan Duda nie ma kontrkandydata,a Kidawa Błonska może kandydowac co najwyżej na przewodnicząca Ligi Kobiet

Dudi again in mai
Gość
Dudi again in mai

Dudi podpisał 13-ki emerytom i 500+ dla rodzin wielodzietnych. A PO chciała islam sprowadzać i ludziom podnieśli wiek emerytalny. TfałszŃ i niemiecki Onet będą kręcić lody a i tak Dudi wygra. Ludzie posmakowali dobrobytu a PO mają za targowice i sprzedawczyków.

zaxxon
Gość
zaxxon

Za załatwienie wiz do usa mój głos już ma.

jan koperta
Gość
jan koperta

Błońska to nie był najlepszy wybór. Było Grockiego wystawić. Głowa państwa Grocki mógłby uniewinnić lekarza Grockiego od zarzutów łapówkarskich. Wtedy miałoby to sens a tak…

tomi
Gość
tomi

PO zagłosowała w Brukseli za sankcjami dla Polski. Takie rzeczy wyborcy psmiętają.

W maju po 6 przegranych wyborach PO sie rozpadnie. Nawet Oni wiedzą że ten koń już nie pojedzie.

Emeryt
Gość
Emeryt

Kichawa-Końska nie umie nawet czytać i duka jak drugoklasista. Tu nie trzeba nawet fachowca żeby zgadł że wygra gość co potrafi bez kartki na dowolny temat mówić mądrze i to po angielsku.