Kanarków nie można sprzedawać na bazarze

- Dla mnie to nie do pojęcia, że nie mogę sprzedawać kanarków na bazarze przy ul. Dołowej - mówi Marian Bytnar z Rzeszowa. - Jakoś kurami można tam handlować. Fot. Wit Hadło
– Dla mnie to nie do pojęcia, że nie mogę sprzedawać kanarków na bazarze przy ul. Dołowej – mówi Marian Bytnar z Rzeszowa. – Jakoś kurami można tam handlować. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Przy ul. Dołowej w każdą sobotę handlują kurami, ale już…

-To jawna dyskryminacja handlarzy kanarków – mówi zdenerwowany Marian Bytnar, hodowca tych ptaków. – Nie rozumiem, podobnie jak i moi koledzy, dlaczego na targowisku przy ul. Dołowej można w sobotę sprzedawać kury, ale kanarków już nie.

Po bazarze chodzi inkasent Miejskiej Administracji Targowisk i Parkingów i pobiera opłaty od osób, które tam handlują. Asystuje mu lekarz weterynarii i to on, a nie inkasent, informuje handlarzy o wprowadzonym zakazie sprzedaży kanarkami i papugami.

Przy ul. Dołowej jeden z hodowców próbował sprzedawać kanarki i strażnicy miejscy zakazali mu tego, mimo że nie do końca wiedzieli, czy można tam nimi handlować.

– Powiatowy lekarz weterynarii stwierdził, że na bazarach nie można sprzedawać kanarków. Jednocześnie osoby, które je tam przynosiły przekonywały strażników, że nie jest to zakazane – mówi Jadwiga Jabłońska, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Rzeszowie. – Skoro można sprzedawać kury, to dlaczego nie kanarki? Sprawę handlu tymi ptakami zgłosiliśmy do sądu, żeby rozstrzygnął, czy można jest sprzedawać na bazarze. Orzeczenie było jednoznaczne, hodowca został uniewinniony od nielegalnego handlu kanarkami na targowisku.

Zdaniem powiatowego lekarza weterynarii w Rzeszowie, na bazarach obowiązuje całkowity zakaz handlu kanarkami. W tym przypadku powołuje się na ustawę o ochronie zwierząt z 1997 r.

– Z przepisów wynika, że zabrania się wprowadzania do obrotu zwierząt domowych na targowiskach, targach i giełdach – poinformował nas lek. wet. Marek Duch, zastępca powiatowego lekarza weterynarii. – W myśl tej ustawy zwierzę domowe jest to zwierzę tradycyjnie przebywające wraz z człowiekiem w jego domu lub innym odpowiednim pomieszczeniu, utrzymywane przez człowieka w charakterze jego towarzysza. Takim zwierzęciem jest kanarek. Nie zakazuje się natomiast wprowadzania do obrotu zwierząt gospodarskich, a do nich zaliczają się kury, w rozumieniu przepisów o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich.

***
Wprowadzone przepisy, które ptaki można na bazarze sprzedawać, a które nie, są absurdalne. Dlaczego gorzej mają się mieć domowe kanarki, a lepiej gospodarskie kury? A może tak naprawdę chodzi o co innego, jak mówią rzeszowscy hodowcy kanarków, o konkurencję. Właściciele sklepów zoologicznych boją się, że będą stratni, gdy handlarze tych ptaków będą je sprzedawać na targowisku. Kalkulacja jest prosta: łatwiej sprzedać na bazarze kanarka za 50 zł, niż za ponad 100 zł w sklepie.

Mariusz Andres

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
P.K
P.K
7 lat temu

Polska to kur**ski kraj. każdy interpretuje prawo jak chce. Ustawa z 1997r, ale jeszcze dwa lata temu mozna było. Tzn kraj bezprawiem stał. A może lekarze weterynari dostawali llepiej w łape , aby przymykali oko. Może powinna sie tym zając prokuratura, kto brał w łapę. Absurdem jest to ze są organizowane giełdy ptaków egzotycznych i można sprzedawać np. Tarnów. Na giełdzie w Busku Zdroju również można kupić papugę , kanarka. W Rzeszowie juz nie wolno. W Rzeszowie na giełdzie lekarz weterynari jest tylko raz w miesiącu. A czasami go nie widać mięsiącami. . Czasami Panie z ochrony środowiska robią zdjęcia… Czytaj więcej »

hijena
hijena
7 lat temu

panie redaktorze od kiedy handluje się kanarami.Patrz tekst

Dd
Dd
7 lat temu

Myślę, że jednak rosół będzie rozsądnym rozwiązaniem, no chyba że to już pod eutanazję można podciągnąć.

ROMAN
ROMAN
7 lat temu

no tak – a jak ktoś ma w domu przyjaciela koguta co mu pieje rano i jak mu się znudzi to co ?
– czy go może sprzedać [ a był z nim razem w domu – jako jego towarzysz]
– czy może ma go do gara wsadzić i rosół na obiad przygotować
tak Polska to dziwny kraj ; idiotyzm goni idiotyzm / absurd na absurdzie – no ale cóż mądrych coraz mniej- i takie efekty.