Kandydaci usiedli na wózkach inwalidzkich

Już przy pierwszym krawężniku okazało się, że w mieście jest jeszcze dużo do zrobienia w kwestii likwidacji barier

TARNOBRZEG. Walczący o el prezydenta przekonali się jak żyje się niepełnosprawnym

Trzech kandydatów na prezydenta Tarnobrzega – Tadeusz Gospodarczyk, Janusz Kropornicki i Norbert Mastalerz – stawiło się w piątek w umówionym miejscu po to, by wysłuchać skarg przedstawiciela środowiska niepełnosprawnych i na własnej skórze przekonać się jak to jest być jednym z nich.

Poruszający się wózku Rajmund Zięba, prezes IKS i pomysłodawca przejażdżki na wózkach ma wiele pretensji do obecnych władz: – W Tarnobrzegu od kilku lat odbywają się zawody dla niepełnosprawnych rangi ogólnopolskiej. Niestety, w hali OSiR nie ma ani jednej łazienki przystosowanej dla takich osób jak my. W trakcie zawodów sportowcy muszą być wnoszeni do łazienek. To kompromitujące dla miasta i uwłaczające godności niepełnosprawnych. Od 10 lat walczymy o windę w magistracie oraz utworzenie stanowiska pełnomocnika ds. osób niepełnosprawnych. Niestety, bezskutecznie.

Dziubiński nie przyszedł

Trzech kandydatów reprezentujących PSL, Platformę Obywatelską i Tarnobrzeską Lewicę ze zrozumieniem przyjęło skargi niepełnosprawnego. Wszyscy zapowiedzieli, że za ich rządów w mieście niepełnosprawnym tarnobrzeżanom zacznie się żyć lepiej. Zaproszenie Rajmunda Zięby odrzucił urzędujący prezydent Jan Dziubiński. W piśmie, które skierował do niepełnosprawnego napisał, że zna problemy niepełnosprawnych, niedawno uczestniczył w spotkaniu z nimi oraz prosi by następnym razem uzgadniać z nim termin tego typu happeningów, a nie narzucać go z góry.

Małgorzata Rokoszewska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.