Kibice koczują po bilety na Podpromiu

Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Niedziela może być kolejnym bardzo wyjątkowym dniem dla stolicy Podkarpacia. Siatkarze Asseco Resovii stają przed szansą obrony tytułu mistrzów Polski, co na własne oczy w hali na Podpromiu chciałoby zobaczyć tysiące fanów.

W związku z ograniczoną ilością miejsc do wolnej sprzedaży trafiło zaledwie kilkadziesiąt wejściówek. Nie zraża to jednak zagorzałych kibiców, którzy przez całą noc dosłownie koczują przed kasą biletową na Podpromiu.

Szansę na szczęśliwe zakończenie i kupno biletów mają jednak nieliczni, wiele osób, pomimo wielu godzin spędzonych w kolejce, odejdzie z przysłowiowym kwitkiem.

W związku zaistniałą sytuacją na oficjalnym fanpage’u Asseco Resovii na Facebooku pojawiło się oświadczenie klubu:

„Wasza determinacja jest niesamowita. Jesteście naszą siłą i dumą!

Ze względu na to, że w kolejce przed kasą biletową w hali Podpromie, już wczoraj wieczorem, było więcej osób niż biletów, postanowiliśmy otworzyć kasę przed godz. 10:00.

Kolejne osoby napływające do hali i tak nie mają szans na zakup biletów, a wszyscy, którzy spędzili noc w hali, będą mieli czas na odpoczynek przed wieczornym meczem.

Bardzo żałujemy, że nie możemy na mecz zaprosić Was wszystkich! Zapraszamy na rzeszowski Rynek, tam wspólnie z innymi kibicami możecie zobaczyć mecz na specjalnym telebimie.”

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.