Kibice pomogli

Twierdza Rzeszów nadal pozostanie resoviacka. Fot. Paweł Bialic

SIATKÓWKA. Kibice Resovii odegrali niebagatelną rolę w rozwiązaniu sporu CWKS Resovia z Adamem Góralem, szefem Asseco Poland. - Brak porozumienia byłby porażką wszystkich – zwracali uwagę w apelu o zachowanie nazwy.

“Ostatnie sukcesy Asseco Resovii są wzorcowym przykładem jak należy łączyć tradycję z nowoczesnością. Mamy świadomość, że z jednej strony bez odwołania się do wspaniałej resoviackiej tradycji o sukcesy i kibiców byłoby trudniej, a z drugiej strony nie byłyby one możliwe bez zaangażowania sponsora jakim jest firma Asseco”.

Z tą tezą zgodziło się ponad 5 tysięcy osób, które w ciągu 5 dni podpisało się pod apelem kibiców. – Warto podkreślić, że nie są to ludzie tylko z Rzeszowa i z Podkarpacia. Wspierali nas m.in. kibice z Warszawy, Krakowa, Bydgoszczy, Szczecina, a także z Monachium, Londynu, Oslo, Chicago czy Los Angeles. Apel poparli również byli siatkarze Resovii z lat 70. ubiegłego wieku i fani innych drużyn siatkarskich. Troska o to, by nasz klub nadal nazywał się Asseco Resovia, przyniosła pożądany skutek – cieszy się Marcin Pęckowski, szef Stowarzyszenia Sympatyków Piłki Siatkowej Resovia.

tsz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.