Kibole przegrywają z… antropologami!

CHORZÓW, KRAKÓW. Chuligani opierali się policji i prokuraturze.

Sprawa dotyczy gigantycznej bitwy jaką stoczyli w 2004 roku w Chorzowie chuligani Ruchu Chorzów i ŁKS-u Łódź. Zarzuty postawiono 103 osobom, ale część z nich konsekwentnie się nie przyznawała, a zapis z monitoringu nie pozwalał ich skazać. Śląscy prokuratorzy postanowili poprosić o pomoc antropologów z Intsytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie. M.in. przez pomiar sylwetki, rozstaw oczu, a nawet tatuaże uniewinnieni chuligani stanęli znowu przed sądem.

Do zamieszek doszło w przerwie meczu. Na murawę wbiegło kilkaset osób, które początkowo biło się między sobą, a następnie skierowało swoja agresję przeciwko interweniującym policjantom. Pseudokibice wyrwali im tarcze ochronne, zrywali z głów hełmy, a tych których udało im się powalić na ziemię skatowali kijami. W sumie do szpitala trafiło wówczas 55 funkcjonariuszy. Zniszczonych zostało także sześć radiowozów, a straty wyceniono na kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Już na następny dzień policjanci po nagraniach z monitoringu i nagrań na kamerze przed meczem identyfikowali bandytów. W sumie zatrzymano 103 osoby, ale w wielu przypadkach chuligani nie przyznawali się, a nagrania nie dawały stu procentowej pewności, że brali oni udział w zamieszkach. Próbowano ich zidentyfikować także po ubraniach, ale w trakcie meczu przebierali się i to także nic nie pomogło.

W końcu prokuratorzy zgłosili się do antropologów z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych. Ci przez kilkanaście miesięcy badali nawet najmniejsze szczegóły. Na podstawie nagrań filmowych robili pomiary twarzy i sylwetki. Badali rozstaw oczu, długość nosa, a także wielkość uszu. Obserwowali tatuaże, a nawet plamy i zabrudzenia na ubraniach pseudokibiców i porównywali z innymi częściami garderoby.

Większość badań była zgodna z tym co ustaliła już wcześniej policja. Tyle tylko, że teraz są niezbite dowody i wielu bandytów trafi ponownie do sądu. Zachęceni sukcesem śledczy postanowili przeprowadzić podobne badania podczas identyfikacji chuliganów z awantury podczas meczu Ruchu Chorzów z Górnikiem Zabrze w 2009 roku. 10 bandytów zostało już złapanych, kolejni mają być zatrzymani w najbliższych dniach.

ga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.