Kibole terroryzują naszą szkołę

Uczniowie Gimnazjum nr 6 w Rzeszowie boją się chodzić na zajęcia. Obawiają się ataków ze strony kiboli. Fot. Autor

RZESZÓW. Uczniowie Gimnazjum nr 6 boją się chodzić na zajęcia. Dyrekcja placówki twierdzi, że panuje nad sytuacją.

Grupa uczniów rzeszowskiego gimnazjum numer 6 stała się obiektem ataków oraz szykanowania ze strony pseudokibiców piłkarskiego klubu Stal. Jak twierdzą uczniowie, już od dłuższego czasu w pobliżu szkoły oraz na jej terenie dochodzi do agresywnych zachowań kiboli. Dyrekcja placówki twierdzi, że robi co może, by przeciwdziałać atakom.

- Boje się chodzić do szkoły. Ostatnio wracając z zajęć lekcyjnych kibole okrążyli mnie, zaciągnęli w ustronne miejsce i pobili – mówi jeden z poszkodowanych uczniów, który obawia się podać imienia i nazwiska.

Jak przekonują uczniowie szkoły, takie sytuacje maja miejsce bardzo często. Mało tego. Agresywna grupa wkracza również w szkole mury. Podczas zajęć lekcyjnych, w trakcie których dzieci przebywały na szkolnym korytarzu bez opieki nauczyciela, pseudokibice wtargnęli do szkoły po czym zaatakowali jednego z uczniów. Na szczęście przegoniła ich woźna. – Ale nie zmienia to jednak faktu, że dyrekcja nie dopilnowała tego aby nikt spoza szkoły nie znalazł się na jej terenie – denerwują się rodzice uczniów.

Jesteśmy w kontakcie z policją

O sprawę zapytaliśmy dyrektora placówki. – Sytuacja jest nam znana – potwierdza Stanisław Filarowski, dyrektor gimnazjum numer 6. – Kontaktowałem się z policją oraz rodzicami poszkodowanych uczniów. Zorganizowane zostało spotkanie funkcjonariuszy z rodzicami i młodzieżą, w trakcie którego zostali oni poinformowani o tym jak uchronić się przed atakami agresywnych grup – dodaje.

Problem znany jest również policji. – Prowadzimy działania w celu ochrony uczniów przed  pseudokibicami – informuje Paweł Międlar, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. – Gimnazjum numer 6 znajduje się w niebezpiecznej strefie gdzie często dochodzi do zamieszek pomiędzy kibicami przeciwnych klubów piłkarskich. Jeśli dostajemy zawiadomienie, że w pobliżu szkoły znajdują się podejrzane grupy osób, bezzwłocznie reagujemy.

***

Straszne jest to, że agresja pojawia się już praktycznie w każdym środowisku. Szkoła powinna być miejscem bezpiecznym, a niestety tak nie jest. Pomimo podjętych przez dyrekcje działań w tej wojnie nadal wygrywają kibole a ofiarami są bezbronne dzieci.

Katarzyna Dobrzańska

do “Kibole terroryzują naszą szkołę”

  1. ufoludy

    Rejment przestał się bawić to się spokój zrobił… ale ostatnio się popisał akcją po dyskotece..

  2. enefes

    Koko, koko woźna spoko, Leci miotła heń kibolom

  3. gucio

    fajnie fajnie … ciekawe kto ? ;/

    hahahaha dobre

  4. Bog honor ojczyzna

    Woznej miotła jest grozna ; D 6 jest bezpieczna szkola tylko trzeba umiec sie w niej odnalesc i wiedziec z kim kolegowac i sie zadawac:)

  5. ktośztejszkoly

    Dokładnie!

  6. ktośztejszkoly

    Haha… moje gimnazjum! ;D . Jedyne co mnie rozwala to to : „znajduje się w niebezpiecznej strefie gdzie często dochodzi do zamieszek pomiędzy kibicami przeciwnych klubów piłkarskich.” A za gimnazjum komenda policji.. xD

  7. milkusia

    to poprostu jest …

  8. heniu

    Tam woźna jest groźna :D
    A tak serio to starcia na linii Stal – Resovia były tam już od bardzo dawna.

  9. incognito

    hahahahaha woźna ich przegoniła… Wielcy kibice !!! To jak oni chca kogos bic jak sie woznej boja ? Hehesmich nic wiecej.

  10. robi

    sam chodziłem do tej szkoły, walki międzi kibolami były i będą taki wiek, ludzi wyrastają z tego ale po czasie i to boli bo czasem jest za późno… Fakt jest faktem ze gdyby nie ta wożna to najodważniejsza osoba z tej szkoły i gdyby nie ona to taki terror o którym się tu pisze byłby na pożadku dziennym

  11. Chudy

    Ci małolaci z Resovii sami zaczepiali chłopaków młodszych ze Stali i teraz się dziwią, że pod górkę mają. Płaczą, że są pobici, a po żadnym nawet zadrapania nie widać. Co się dzieje w tych gimnazjach?! Małolaci się zaczepiają, wyzywają biją, a potem skarży jeden na drugiego. Jeszcze kilka lat temu to jak miał ktoś w gimnazjum problem to załatwiali to ze sobą we dwóch, i nikt o tym nawet nie wiedział.

  12. sokół

    to nie tylko problem akurat tego gimnazjum, ale wiekszosci w miescie. wszedzie kraza grupy kibicow i jak to bywa tam gdzie jestes w mniejszosci to albo sie nie ujawniaj, albo masz pod gorke. niestety szkoly musza byc ochraniane i monitorowane, taka grupe wtedy latwo wylapac. przynajmniej na terenie szkoly powinno byc bezpiecznie, gorzej poza nim, ale tu juz szkoly nic nie poradza.

  13. rzeszowiak

    do wiesiek – to o czym piszesz nie ma nic wspónego z powyższym tematem.

  14. wiesiek

    Nie mogę zrozumieć agresji malowania bloków Stal Sovia itd. Może by jakąś ustawą obciążać kluby za malowanie kibiców zmuszać do mycia ścian

    • MZKS

      zacznijmy że odeszłeś od tematu ale fajnie że pismakki mają o czym pisać kurde dzieci co nei są w ekipie nie są tkz „kibolami” ! ale spoko zawsze się debil znajdzie co będzie kozaczyć a potem na ludzi z ekipy tak będzie ja pierdziele ale ten świat schodzi na psy

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.