Kiedy ruszy budowa?

Nowy żłobek i przedszkole ma
powstać w formie modułowej.
Fot. UM Rzszów

Miasto od kilku miesięcy szuka firmy, która wbuduje nowy zespół opiekuńczo-wychowawczy, lecz dotychczas na przeszkodzie stały problemy formalne. – Nasze osiedle się rozrasta, nowa placówka jest niezbędna – mówią mieszkańcy Budziwoja.

Budowa nowego zespołu opiekuńczo-wychowawczego na osiedlu Budziwój to ważna inwestycja, która jednak od początku natrafia na problemy. Do pierwszego przetargu (w formule zaprojektuj-wybuduj) zgłosiły się trzy firmy, lecz oferty dwóch zawierały błędy formalne, a jedna była zbyt wysoka. Drugie postępowanie także przyniosło zbyt wysokie oczekiwania inwestorów, lecz miasto zdecydowało się dołożyć brakującą sumę i wybrało ofertę opiewającą na 15,2 mln zł. Później niespodziewanie do Krajowej Izby Odwoławczej trafiło odwołanie od przetargu, co zmusiło ratusz do poszukania nowego wykonawcy. W listopadzie sytuacja znowu się… powtórzyła. Jak dziś wygląda temat inwestycji? – W piątek rozstrzygnięty został przetarg, do którego przystąpiły cztery firmy. Wybrano ofertę opiewającą na blisko 15,9 mln zł. Inwestycja zakończy się latem br. – mówi Artur Gernand z biura prasowego UM Rzeszowa. Budynki obu placówek będą powstawać w formie modułowej. Żłobek posiadać ma formę prostokąta o wymiarach 25 na 60 m z powierzchnią 1470 mkw. Przedszkole z kolei ma mieć wymiary 21 na 53 m z powierzchnią 1140 mkw. W środku obu placówek znajdą się m.in.: sale wychowawcze, sale zabaw, sale do odpoczynku, jadalnia, toalety, pomieszczenia administracyjne. Wykonawca przygotuje także teren na zewnątrz. Powstaną place zabaw z niezbędnym wyposażeniem, nasadzenia roślin, żywopłot wzdłuż ogrodzenia z krzewów liściastych, drogi dojazdowe, chodniki oraz parkingi.

Kamil Lech

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Edek
Edek
3 dni temu

Gazeta Wyborcza i jej redaktorzy chyba szukaja innego zajęcia bo gazety upadają.Przechodzą wiec co co piszą do portali albo dobrze finansowanej przez spółki miejskie ,,propagandy ratuszowej,,.Lokalne ,,gadzinówki,, finansowane przez SM albo społki miejskie przez reklamy w nich zamieszczane ,,nie schodzą,, nawet koszty papieru się nie zwraca. Wiec ,,lewactwo i propagabda szuka ,,i idą na państwowe finansowanie ,,jak do miodu,,Decydenci z ratusz chce się pewnie pozbyć tych co za dużo widzieli i wiedzą w sie w ttym UM działo i dzieje .Bo takich najlepiej wysłąc na inne stanowisko albo wysłać na emeryturę albo mieć na nich ,,haki,, żeby nie ,,pyskowali,,.A trzeba… Czytaj więcej »