Kiedy wreszcie coś stanieje?

Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Inflacja w Nowym Roku da nam popalić… Dosłownie i w przenośni

Nadchodzący rok przywita nas serią podwyżek. Podrożeje olej napędowy, prąd, w lutym gaz. Będzie drożała żywność, wzrośnie podatek od nieruchomości a także za sprawą VAT-u więcej zapłacimy za dziecięce ubranka.

Możemy się natomiast spodziewać, że mniej będziemy płacić za sprzęt RTV i AGD oraz za usługi telekomunikacyjne.

Stary Rok minął pod znakiem kryzysu, podwyżek, szalejących cen paliw i cukru, czyli ogólnego drenowania naszej kieszeni. Nowy nie zapowiada się lepiej dla przeciętnego mieszkańca Podkarpacia. Już w styczniu i lutym uderzą nas podwyżki podatków i cen.

Co zafunduje nam państwo?

Za sprawą przepisów uchwalonych przez naszą drogą władzę podrożeje wiele rzeczy. Rośnie w akcyza na papierosy i olej napędowy. Paczka będzie o co najmniej 30 groszy droższa a litr ON o około 20 groszy. Wzrasta też VAT na ubranka dziecięce z dotychczasowych 8 procent do zwykłej stawki 23 procent. Przykładowo ubranko które kosztowało 21,6 zł będzie kosztować 24,6 zł.

Drożeje energia, jedzenie czyli całe życie

W 2012 więcej zapłacimy za prąd, na Podkarpaciu dokładnie 4,5 procenta wzrośnie cena energii. Szykuje się też podwyżka ceny gazu, jednak wciąż nie wiadomo jak będzie wysoka. Może sięgnąć kilka lub kilkanaście procent. Wiadomo natomiast, że podwyżka będzie obowiązywać od lutego. Według przewidywań do góry pójdą też ceny żywności. W przyszłym roku ogólny wzrost ma sięgnąć 5 procent, a najbardziej zdrożeje mięso. Trzeba będzie więc zrezygnować ze schabowego i przerzucić się na kapustę. Drożeje paliwo, więc więcej kosztuje transport. W przyszłym roku więcej zapłacimy za bilety autobusowe.

Przedsiębiorca zapłaci za pracownika

Od nowego roku przedsiębiorcy opłacą o 2 procent wyższą składkę rentową za swoich pracowników. Politycy naiwnie lub obłudnie twierdzą, że nie uderzy to ani w przedsiębiorcę ani w pracownika. Pracownicy jednak obawiają się, że ich szefowie znajdą sposób, żeby odbić sobie na podwładnych większą kwotę odprowadzoną do budżetu.

Coś jednak stanieje

Nadchodzący rok będzie lepszy dla miłośników słodkości. Cukier stanieje o około 50 groszy. O około 5 procent pójdą w dół ceny za rozmowy telefoniczne i usługi telekomunikacyjne. Stanieje też sprzęt RTV i AGD. Tutaj zdecydują prawa rynku, który jest nasycony tymi towarami i usługami. Dlatego w tych branżach panuje duża konkurencja o klienta i trzeba go kusić cenami.

Artur Getler

do “Kiedy wreszcie coś stanieje?”

  1. rzeszowiak2

    Podobno mają stanieć lokomotywy.
    Poza tym Kosiniak Kamysz robi rencistom i najuboższym emerytom koło pióra. Tusk w ekspose obiecał waloryzacje kwotową przez 4 lata. Zaś ten PSL owiec (minister bo ojciec był ministrem) skraca waloryzację jako jednorazową jałmużnę.

    PRECZ Z PSL em !

  2. damian

    co nam z taniego sprzętu rtv jak brakuje na podstawowe produkty czyli żywność kogo będzie stać na rtv

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.