Kierowcy, parkujcie ciaśniej!

W tej sytuacji bez problemu można było jeszcze dojechać do zderzaka drugiego samochodu. Gdyby zrobiło tak kilku kierowców, przy tej samej ulicy można by postawić jeszcze np. dwa auta. Fot. Autor

RZESZÓW. Parkując równolegle, nie trzeba zostawiać z przodu i z tyłu po 1,5 metra odległości.

To, że praktycznie w całym centrum Rzeszowa nie ma miejsc do parkowania to niezaprzeczalny fakt i nie trzeba tego żadnemu kierowcy tłumaczyć. Nie oznacza to jednak, że należy parkować tak, żeby innym utrudniać życie lub żeby zostawić miejsce, ale co najwyżej do zaparkowania roweru, a nie samochodu – nawet małego.

Jeśli parkujemy na parkingu, gdzie namalowane są linie, starajmy się zaparkować pomiędzy nimi, a nie bezpośrednio na nich. Pamiętajmy, że obok nas ktoś zaparkował i gdy przyjdzie do samochodu, będzie chciał wejść do środka. Dlatego zostawmy mu bodaj 40 cm na otworzenie drzwi. Szczytem przy takim parkowaniu jest postawienie samochodu tak, że linia znajduje się… pomiędzy kołami. Taki obrazek świadczy o braku kultury kierowcy oraz o jego umiejętnościach, bo często zwyczajnie nie potrafi inaczej zaparkować. Tym samym jeden samochód zabiera dwa miejsca parkingowe.

Osobnym problemem, tyle że podczas parkowania wzdłuż ulicy, jest zostawianie za sobą i przed sobą po nawet 1,5 metra wolnej odległości. Tym samym, zamiast np. 13 samochodów, na tym samym odcinku ulicy stoi 10 aut. A wystarczy podjechać bliżej i zaparkować, zostawiając np. 30 cm odległości między zderzakami. We Francji czy Włoszech kierowcy celowo nie zostawiają samochodów z zaciągniętym hamulcem ręcznym, żeby następny wjeżdżający mógł ich auto delikatnie “przepchnąć”. W Polsce nadal samochód traktowany jest prawie jak rzecz święta, więc takiego pomysłu nie proponujemy, ale warto nauczyć się parkować równolegle i nie zostawiać tyle wolnej przestrzeni przed i za nami.

***
Problemy z parkowaniem w rzeszowskim centrum są coraz większe i nie zanosi się na poprawienie tej sytuacji w ciągu następnych lat. Dlatego ważne jest, żeby kierowcy szanowali się nawzajem i parkowali tak, aby innym użytkownikom dróg nie utrudniać życia. Wiem, że takie parkowanie “na centymetry” jest trudne, ale na naukę jazdy przecież nigdy za późno.

Grzegorz Anton

do “Kierowcy, parkujcie ciaśniej!”

  1. stasiek

    Ed, dość dobrze posługujesz się polskim jeżykiem (przynajmniej w pisowni) jak na „NIE” Polaka.

  2. VV

    zaczac tzreba od tego, ze rdzenni rzeszowianie praktycznie nie istnieja. cala ta wataha wypisujaca zlote mysli, to najczesciej emigranci z podmieskicj wiosek, posiadajacy tylko rzeszowski adres w dowodziku. nie wspomne o tym, ze te wszystkie galerie, to tez wiocha.

  3. Ed

    A ty „wkurzony” to jestes z „wielkiego miasta” niby? Doopek jestes i tyle. Kazdy mieszka tam gdzie chce i na co go stac, a to ze ludzie z okolic Rzeszowa robia sobie zakupy w tych sklepikach zwanych galeriami w Rzeszowie to nic tylko sie cieszyc, bo zostawiaja tutaj swoje ciezko zarobione pieniazki i biznes sie jakos kreci. To miedzy innymi ty i wielu tobie podobnych zyje z tych pieniazkow :-) To straz miejska powinna dyscyplinowac tych kierowcow, ktorzy zle parkuja bez wzgledu na to czy jest to kierowca lokalny czy z okolic. Prawo powinno byc respektowane przez kazdego. Do tego, aby ludzie zyli dobrze i w zgodzie ze soba jest potrzebny takze zdrowy rozsadek i poszanowanie drugiej osoby, ktorego Wam Polakom troche brakuje, ale to juz inna bajka!!!

  4. wkurzony

    re fff: masz 1000% racji, wiocha, wiocha i jeszcze raz wiocha! RRS, RZE, RLA, RLE! buraki przyjadą z wiosek i myślą, że mogą stawiać samochody na trawnikach, na zakazie, byle gdzie bo przecież im wolno! Wystarczy popatrzyć co się dzieje pod Galerią Rzeszów! gdzie straż miejska i policja? A w samej galerii tłumy wiesniaków które przyjechały sobie „pozwiedzać” bo u nich na wsi tego nie ma! Najpierw do kościółka, potem do galerii pozwiedzać a na koniec do hypermarketu na zakupy bo w biedronce na wsi tego u nich tyle ma! że-na-da!

    • am

      witaj , odezwał się miastowy, z dużej wiochy pozdrawiam

    • mieszkanka

      wkurzony a może sam przeszedłbyś się na piechotę do galerii albo taxi skoro taki Pan jesteś pamiętaj CHAM ZE WSI WYJDZIE ALE WIEŚ Z CHAMA N I G D Y !!!!!
      ……. jeżdżę dużo po Rzeszowie jestem przedstawicielem i zawsze znajdę wolne miejsce DLA CHCĄCEGO NIC TRUDNEGO!!!!

  5. Tomek

    ” Szczytem przy takim parkowaniu jest postawienie samochodu tak, że linia znajduje się… pomiędzy kołami” – to się nazywa parkowanie na stringi.

  6. fff

    tylko popatrzcie na rejestracje aut zaparkowanych w centrum , prawie sama wiocha
    wiocha powinna miec zakaz parkowania w centrum , w pekaes i na lapach zapieprzac

  7. kierowca

    na niedzielnych kierowców parkujacych na ścisk i blokujących drzwi tak, że nie mogę wejśc do swojecgo samochdu najlepsze są:
    śrubokręt i jego piękne drzwi są do lakierowania,
    nóż do papieru i nacięcie uszczelki przedniej szyby w dolnym rogu od strony kierowcy (po pół roku szyba do wymiany)
    łyżeczka smalcu rozsmarowana na szybie od strony kierowcy

    głupoty nie można juz leczyć – trzeba ją TĘPIĆ!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.