Kierownik posterunku brał łapówki

KURYŁÓWKA, RZESZÓW. Oskarżony policjant sam poddał się karze. Kierownik posterunku brał łapówki.

Do Sądu Rejonowego w Leżajsku trafił akt oskarżenia przeciwko 48-letniemu Wiesławowi K., kierownikowi Posterunku Policji w Kuryłówce. Według ustaleń prokuratury przyjął łapówki na kwotę 1420 zł.

W śledztwie wszczętym 17 grudnia 2010 r. uczestniczyli również funkcjonariusze rzeszowskiego Zarządu Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji. Zatrzymali Wiesława K. miesiąc później. W areszcie przebywał do 4 lutego. Początkowo nie przyznawał się do przyjęcia łapówek, później jednak potwierdził ustalenia prokuratury.

Wynika z nich, że 30 października policjant wziął 1000 zł od zatrzymanego do kontroli kierowcy. Prowadził on pojazd po alkoholu, nie miał włączonych świateł i zapiętych pasów bezpieczeństwa. Łapówka wystarczyła, by Wiesław K. nie wszczął postępowania za wykroczenie drogowe. Później poświadczył też nieprawdę w protokole badania stanu trzeźwości.

Po zatrzymaniu policjanta, do prokuratury zgłosili się też inni kierowcy, którzy przyznali, że wręczyli kierownikowi posterunku łapówki – jeden 400, a drugi 20 złotych. Oskarżony funkcjonariusz dobrowolnie poddał się karze.
- Skierowany do sądu akt oskarżenia zawiera uzgodniony z Wiesławem K. wniosek o skazanie go bez przeprowadzenia rozprawy na karę łączną 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności, karę łączną grzywny w wysokości 5 tysięcy złotych oraz orzeczenie środka karnego przepadku przyjętych korzyści majątkowych – informuje Jaromir Rybczak, zastępca prokuratora okręgowego w Rzeszowie.

kk

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.