Kijem trafił kolegę w oko

Miejsce, w którym bawiły się dzieci. Fot. KPP Lubaczów

LUBACZÓW. Poważnym wypadkiem zakończyła się niewinna dziecięca zabawa. 11-letni chłopiec doznał obrażeń twarzy, które spowodowały, że nie będzie już widział na prawe oko.

W ubiegłą sobotę grupa dzieci w wieku 11-14 lat bawiła się w rejonie tamy na rzece obok ogródków działkowych „Aster” w Lubaczowie. W pewnym momencie najprawdopodobniej doszło do nieporozumienia między dziećmi i jedno z nich rzuciło kijem w kierunku drugiego. Niestety rzut był na tyle feralny, że kij trafił chłopca w prawe oko.

Dziecko szybko dotarło do domu, a następnie do szpitala. Lekarze podjęli decyzję o natychmiastowym transporcie do szpitala w Rzeszowie. Tam chłopiec został poddany operacji. Pomimo starań chirurgów obrażenia, jakich doznał 11-latek były na tyle poważne, że najprawdopodobniej nie będzie już widział na prawe oko.

pad/KPP

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.