Kilka niewiadomych

SIATKÓWKA. Czy na ME wyjedzie czwórka siatkarzy Asseco Resovii?

Reprezentacja Polski ma za sobą kontrolne mecze z Francją, a teraz przed biało-czerwonymi generalny sprawdzian przed wrześniowymi mistrzostwami Europy – Memoriał im. J.H. Wagnera. Rywalami ekipy trenera Anastasiego w katowickim Spodku będą Rosjanie, Włosi i Czesi, a włoski szkoleniowiec wciąż ma kilka znaków zapytania przy ustalaniu kadry na ME.

Towarzyskie mecze z Francją (0-3 i 3-1) pokazały polska reprezentacja nie jest jeszcze w meczowym rytmie. – To były jednak bardzo przydatne pojedynki. W sumie zagraliśmy z Francuzami trzy spotkania – jeden zamknięty w środę i dwa w kolejnych dniach rozegrane przy pełnej publiczności – opisuje trener polskiej reprezentacji, Andrea Anastasi i dodaje. Sprawdziliśmy pewne warianty i aktualną formę zawodników. – Jesteśmy po trzech tygodniach ciężkiej pracy na zgrupowaniu i to były dopiero nasze pierwsze potyczki, tak więc nie można było od nas oczekiwać perfekcyjnej gry. Zależy nam na tym, żeby optymalną formę przygotować na ME. Jestem jednak zadowolony z tych sparingów i mam już pewną koncepcję, co do naszej gry w kolejnym sprawdzianie formy, jakim będzie dla nas Memoriał Wagnera – stwierdza trener biało-czerwonych.

Dwóch zostanie w domu
Kadra liczy obecnie 16 zawodników, z których trener Anastasi musi podziękować jeszcze dwójce siatkarzy (reprezentacje na ME liczyć będą po 14 zawodników). Z kogo zatem włoski szkoleniowiec polskiej reprezentacji zrezygnuje. – Do ME pozostało ponad dwa tygodnie i przez ten czas może się jeszcze coś wydarzyć, dlatego na pewno nie będę się spieszył z podaniem 14 – tki na Euro – mówi trener i dodaje. Możliwe, że ostateczny skład na mistrzostwa ogłoszę dopiero tuż przed naszym wyjazdem do Pragi. Proszę mi wierzyć, decyzje personalne są jednymi z najtrudniejszych, jakie podejmujemy w tym zawodzie. Szukam najlepszych rozwiązań dla mojej drużyny i w stosownym czasie podam czternastkę na ME – informuje Anastasi.

Resoviacy w komplecie?
W kadrze jest czwórka zawodników Asseco Resovii: Krzysztof Ignaczak, Grzegorz Kosok, Piotr Nowakowski i Mateusz Mika. Pewniakami na wyjazd na ME są ww. pierwsi trzej, choć notowania 20-letniego Miki znacznie wzrosły po tym co pokazał w meczach z Francją. – Dla mnie każdy ma równe szanse i nie chcę nikomu odbierać nadziei, dlatego na razie nie rozmawiam w ogóle z zawodnikami o tym, kto pojedzie na mistrzostwa, a kto zostanie w Polsce. Osobiście bardzo doceniam pracę i zaangażowanie wszystkich moich podopiecznych – kończy trener Anastasi.

Rafał Myśliwiec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.