Kładka dla pieszych przestanie szpecić

Kładka dla pieszych jest zamknięta od marca 2009 roku. Dopiero po czterech latach zostanie rozebrana. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Kładka nad torami przy ul. Langiewicza w końcu zostanie rozebrana, a złom zostanie odsprzedany firmie, która wykona prace.

Paskudna, obskurna i od lat zamknięta kładka dla pieszych nad torami przecinającymi ul. Langiewicza w końcu zostanie rozebrana. Do tej pory, zamiast służyć pieszym, służyła jedynie komercyjnym firmom jako wielki słup reklamowy. Skąd nagłe zainteresowanie urzędników demontażem kładki?

– Dostaliśmy nakaz z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego – mówi Piotr Magdoń (48 l.), szef Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie, który ogłosił przetarg na rozbiórkę obiektu. Kładka jest własnością miasta, więc to miasto będzie musiało pokryć wszystkie koszty. Jak wysokie będą? – Na tym etapie trudno mówić o kosztach, wszystko wyjdzie w ofertach firm, które zgłoszą się do przetargu – wyjaśnia Magdoń i dodaje: – Jednym z elementów przetargu jest odzyskanie materiałów wykorzystanych przy budowie kładki, więc w ten sposób będziemy chcieli odzyskać przynajmniej część pieniędzy.

Kładka dla pieszych nad torami przy ul. Langiewicza została zamknięta w marcu 2009 roku. Powodem takiej decyzji jest jej fatalny stan techniczny. Niestety, przez kolejne cztery lata nie znalazły się pieniądze na jej remont ani też nie było możliwości jej rozbiórki. Wszystko dlatego, że kładką szły przewody zasilające “Zelmer”, których nie można było w żaden sposób przesunąć. Zmiana siedziby firmy rozwiązała ten problem i urzędnicy mogli zająć się przygotowaniem przetargu.

Firmy zainteresowane wykonaniem prac mogą składać swoje oferty do 11 kwietnia 2013 r.

Ewelina Nawrot

8
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
MieszkaniecWereśniakgenerałesqueROMAN Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mieszkaniec
Gość
Mieszkaniec

Kładka powinna być przeniesona w okolice stacji Staroniwa.
W końcu ludzie nie przebiegaliby pomiędzy wagonami, tylko w cywilizowany sposób mogli przechodzić nad torami.

generał
Gość
generał

Tę kładkę przenieść do urzędu marszałkowskiego!

esque
Gość
esque

nawet jak zdemontują kładkę to nie przestanie ona szpecić, bo sama okolica jest szpetna – tereny przemysłowe – jest kilka takich w naszym mieście: drugą „atrakcyjną” dzielnicą są tereny w okolicach siemieńskiego. ohyda

ROMAN
Gość
ROMAN

no to materiał jest jak znalazł na kolejną kładkę – teraz tylko analiza ; gdzie ją zlokalizować.

edek z fabryki kredek
Gość
edek z fabryki kredek

tez myslalem ze rozbiora ferencowa kladke

blokers
Gość
blokers

kurna rozczarowanie,myslałem,ze będą rozbierać ale okragłą kładke

r
Gość
r

Próbuję wyobrazić sobie chodzące kładką przewody i nijak nie mogę :-) Autor ma wyobraźnię! ;)

Wereśniak
Gość
Wereśniak

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego za tę DECYZJĘ powinien dostac 25 batów na gołą d ….ę