Kobiety siwieją coraz szybciej

Siwa 20-latka? Tym razem to nie jest sezonowy trend mody. Pierwsze siwe włosy pojawiają się u kobiet już w wieku 25 lat.

Za przyczynę siwienia powszechnie uznaje się stres, jednak specjaliści twierdzą, że ma to podłoże genetyczne.

Jeszcze do niedawna pierwsze siwe włosy pojawiały się w okolicach 40. roku życia. Jednak naukowcy alarmują, że oszronione kępki na naszych głowach pojawiają się coraz wcześniej. Z badań przeprowadzonych na specjalne zlecenie Johna Frieda, marki specjalizującej się w kosmetykach do włosów, wynika, że 32 proc. Brytyjek poniżej 30. roku życia zaczyna siwieć. Dwie trzecie z nich uważa, że przyczyną jest stres.

Światowi eksperci wskazują coraz więcej informacji, które ten zarzut potwierdzają. Przekonuje o tym Philip Kingsley w swojej książce “The Hair Bible”.

Witaminy z grupy B może odwrócić proces siwienia?

- Wiemy, że stres powoduje znaczne zużycie witaminy B. Eksperymenty na czarnych szczurach pozbawionych witaminy B wskazał, że ich sierść siwiała – wyjaśnia Philip Kingsley. – Z drugiej strony badania przeprowadzone na ludziach pokazały, że przyjmowanie dużych ilości niektórych witamin z grupy B może odwrócić proces siwienia – dodaje.

Pewne jest to, że wpływ na kolor naszych włosów mają geny. – Przyczyną siwienia jest genetyka. To, czy i kiedy ktoś siwieje, zależy od tego, jak jest to zapisane w układzie genetycznym. Ten proces mogą przyspieszyć pewne czynniki – wyjaśnia Juliusz Prandecki, lekarz, specjalista leczenia i przeszczepiania włosów.

Są jednak tacy, którzy w erze masowego odmładzania się pozwalają sobie na manifest dojrzałości. Ofiarą farbowania włosów i unikania piętna czasu była Anne Kreamer, która w swojej książce “Going Grey” dzieli się uwagami na temat pozbywania się strachu przed dojrzałością. Na znak protestu i pogodzenia się z naturą w wieku 49 lat Anne przestała farbować włosy.

Nie wymagajmy od kobiet duchowej rewolucji i odrzucenia koloryzacji włosów. Kobiety nadal będą farbować włosy… ale na szaro. Czego dowodzą gwiazdy. W minionym sezonie Kate Moss swój platynowy blond przełamała pasmami dostojnej szarości – i nie była to fryzjerska pomyłka. Modelka Pixie Geldof również zrobiła się na szaro. Nawet dom mody Chanel dostrzegł wagę tego koloru.

PAP, bez

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.