Kogo przydzieli los

Asseco Resovia po dwóch sezonach gry w Pucharze CEV powraca do najbardziej prestiżowych rozgrywek - Ligi Mistrzów. Fot. Wiesław Kozieł

LOSOWANIE LIGI MISTRZÓW. W piątkowy wieczór siatkarze Asseco Resovii poznają grupowych rywali.

Asseco Resovia po dwóch sezonach gry w Pucharze CEV powraca do najbardziej prestiżowych rozgrywek – Ligi Mistrzów. W piątkowy wieczór w Wiedniu podczas gali Europejskiej Konfederacji Siatkówki (CEV) odbędzie się losowanie.

- Chcielibyśmy zajść jak najdalej w LM, ale puchary europejskie są już tak nieobliczalne, że trudno cokolwiek przewidzieć – mówi szkoleniowiec Asseco Resovii, Andrzej Kowal. – Celem podstawowym będzie wyjście z grupy, a potem zobaczymy, jak ułoży się losowanie i jak to będzie wszystko wyglądało. Nie chcę być człowiekiem, który buja w obłokach, ale nie chcę również zbytnio asekurować się. Na wysokim poziomie gry o sukcesie decydują już niuanse. Bardzo ważne będzie, kogo nam los przydzieli – stwierdza trener zespołu z Rzeszowa.

O cztery więcej
W tym sezonie rozgrywki Champions League zostały poszerzone do 28 zespołów. To o cztery drużyny więcej niż w latach poprzednich. – Poszerzenie to krok do tego, by ostatecznie grały w niej 32 zespoły, przy zachowaniu wysokiego poziomu rozgrywek – stwierdza prezydent CEV, Andre Meyer. Zespoły zostaną podzielone na siedem czterozespołowych grup. Z powodów ekonomicznych z gry w Lidze Mistrzów zrezygnowały greckie drużyny oraz wicemistrz Francji, Stade Poitevin Volley-Ball, który został zastąpiony przez trzecią w tabeli drużynę Arago de Sete. Z fazy grupowej do II rundy play-off awansuje siedmiu zwycięzców grup i pięć najlepszych zespołów z II miejsc.

Bez preferencji
Trener mistrzów Polski nie ma preferencji co do zespołów, z którymi chciałby zagrać w jednej grupie. – Oczywiście losowanie ma znaczenie, ale na początek w grupie gra się mecz i rewanż – mówi Kowal i dodaje. – Można więc nawet porażkę na wyjeździe zniwelować zwycięstwem u siebie. Realnie patrząc, powinniśmy wyjść z grupy niezależnie od tego, jaka ona będzie. A w play-offach już bardzo dużo będzie zależało od losowania i tego, czy mecz rewanżowy będzie się grało u siebie, czy na wyjeździe. Doświadczyliśmy już tego w pucharze CEV, gdzie np. z Fenerbahce graliśmy rewanż u siebie i potrafiliśmy to wykorzystać mimo porażki na wyjeździe. A wiemy, jak gra się mecz decydujący w Turcji, o czym przekonał się tak boleśnie zespół z Nowosybirska w konfrontacji z Arkasem Izmir – mówi trener Kowal, dla którego będzie to debiut w tych prestiżowych rozgrywkach.

- Ja też pracuję na siebie i chciałbym zajść z zespołem jak najdalej w europejskich pucharach. Zawsze pracuję jednak i nadal będę pracował na sto procent, dlatego gra w Lidze Mistrzów to nie jest coś, do czego muszę się dodatkowo motywować. Będę podchodził tak samo do spotkania w PlusLidze, jak w Lidze Mistrzów – stwierdza szkoleniowiec Asseco Resovii.

Oprócz zespołu z Rzeszowa zagra tez wicemistrz Polski PGE Skra Bełchatów i brązowy medalista ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, który znalazł się w gronie ośmiu zespołów, które otrzymały dzikie karty. Zespoły w jednego kraju w fazie grupowej nie mogą trafić na siebie. Rozstawienie zespołów w poszczególnych koszykach uzależnione jest od rankingu federacji i ilość miejsc w pucharach przydzielona poszczególnym krajom (Polska w tym rankingu jest czwarta za prowadzącymi Włochami, Grecją, i Rosją).

Wstępny podział koszyków
I koszyk: Asseco Resovia, PGE Skra Bełchatów, Lube Banca Macerata, Trentino Volley (obie Włochy), Zenit Kazań, Lokomotiw Nowosybirsk (obie Rosja), Noliko Maaseik (Belgia)

II koszyk: Bre Banca Lannutti Cuneo (Włochy), Fenerbahce Stambuł, Arkas Izmir (obie Turcja), Tours VB, Arago de Sete (obie Francja), Berlin Recycling Volleys, (Niemcy), Euphony Asse-Lennik (Belgia)

III koszyk: Remat Zalau (Rumunia), Hypo Tirol Innsbruck (Austria), Caja Teruel (Hiszpania), ACH Volley Lubljana (Słowenia), Crvena Zvezda Belgrad (Serbia), Jihostroj Czeskie Budziejowice (Czechy), Dynamo Moskwa (Rosja – dzika karta)

IV koszyk (zespoły z dzikimi kartami): ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (Polska), Tomis Constanta (Rumunia), VfB Friedrichshafen (Niemcy), Knack Randstad Roeselare (Belgia), Generali Unterhaching (Niemcy), Marek Union-Ivkoni Dupnica (Bułgaria), Budvanska Rivijera Budva (Czarnogóra).

Rafał Myśliwiec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.