Kogo szukają pracodawcy?

Podobnie jak w latach poprzednich, 76 proc. pracodawców szukających pracowników, miało trudność z wyborem odpowiedniego kandydata. Fot. Archiwum

Podobnie jak w latach poprzednich, 76 proc. pracodawców szukających pracowników, miało trudność z wyborem odpowiedniego kandydata. Fot. Archiwum

Tylko 17 proc. pracodawców w minionym roku rekrutowało pracowników, z czego aż 76 proc. z nich miało problem z wyborem odpowiedniego kandydata.

Najbardziej poszukiwani byli robotnicy wykwalifikowani, specjaliści, sprzedawcy i pracownicy usług osobistych. Najszybszym sposobem na uzupełnienie kompetencji i poprawienie swoich szans na tak konkurencyjnym rynku pracy są szkolenia, w tym współfinansowane z EFS, dostępne za symboliczną opłatą.

Największy popyt na pracowników zgłaszały firmy i instytucje z branż: budowlanej, transportowej, handlu, gastronomii, hotelarstwa oraz usług specjalistycznych. Najczęściej poszukiwano robotników wykwalifikowanych, zwłaszcza w budownictwie. Następnie chętnie zatrudniani byli specjaliści (ds. nauczania i wychowania, ekonomii, zarządzania, oraz inżynierowie), sprzedawcy i pracownicy usług osobistych (kosmetycy, fryzjerzy, kucharze, barmani) oraz monterzy i operatorzy. Niestety, zapotrzebowania pracodawców na konkretne zawody nie pokrywały się z tym, co oferowali sami kandydaci.

Praca była, fachowców brakowało
Podobnie jak w latach poprzednich, 76 proc. pracodawców szukających pracowników, miało trudność z wyborem odpowiedniego kandydata. Największy problem dotyczył rekrutacji specjalistów oraz średniego personelu ds. zdrowia (lekarzy, pielęgniarek, farmaceutów, analityków), pracowników usług osobistych, robotników budowlanych. Bez względu na zawód, pracodawcy najczęściej skarżyli się na niedobory w zakresie wymaganych kompetencji. Wyjątkiem byli kandydaci do pracy biurowej, gdzie rekrutujący wskazywali na brak motywacji do pracy. Istotną barierą dla potencjalnych szefów było również niewystarczające doświadczenie zainteresowanych, w szczególności w przypadku rekrutacji na stanowiska kierownicze i specjalistyczne robotnicze. Jedna czwarta pracodawców mówiła o braku kompetencji samoorganizacyjnych, rozumianych jako organizacja pracy, terminowość, wychodzenie z inicjatywą, przedsiębiorczość, motywacja do pracy, odporność na stres.

do “Kogo szukają pracodawcy?”

  1. Asik

    SUPERNOWOSCI24: Zdejmijcie już ten artykuł – przez 3 lata się już mocno zestarzał. „miniony rok” to w nim 2013.

  2. józef

    A załóż sobie firme zobaczymy ile będziesz płacił wszyscy wymagają tylko nie od siebie .Ci co się najwięcej domagają płacą najmniej np. za usługi i najwięcej się targują

  3. Adrian

    Dam prace ale nie zapłace
    Szukamy alkoholików do noszenia stolików 2,5 zeta / na godzine

  4. Karl Krematorzysta

    No i zaczyna się…Brak rąk do pracy.Jeszcze kilka lat i ,,Byznes many” rodem ze stodoły przypomną sobie początki swojej działalności czyli…Sami będą zapierniczać od rana do nocy za grosze!Pokolenie młodych przestało być naiwne żeby pracować za 10 kartonów fajek.

  5. gość

    Szukają palacza na kajak :)

  6. gregor

    szukają młodych aby wycisnąć ich jak cytrynę na umowę o dzieło a potem kopa w D..
    Przyjdzie następny i kółeczko się zamyka

  7. gregor

    szukają robola za „miskę ryżu”. taka prawda w 95%

  8. gregor

    ci praco-dajcy to 90% tumany co w latach 90 tych nakradli lub leżeli na styropianie i krzyczeli precz z komuna. czesc z nich sprzedawala kasety disco-polo. potem nagle zniknęło 98% polskich zakladów, pozakładano nowe zagraniczne spółeczki gdzie ci biznesmeny o których była mowa wyżej – stali sie Panami – wg oczywiście swojego chorego narcystycznego przeswiadczenia. Placą około 1200 na reke na zleceniu pracownikom. Urolu nie masz, chorobowego również. I jak sie naród nie ubudzi to będziecie tak tyrać do 65 lub 67 roku życia. Te 40 lat składkowych dla wszystkich to jeszcze gorsza opcja – przeliczcie sobie jak zdobyc te 40 lat skladkowych. (bezrobocie, macieżynskie, zlecenia, dzieło – to nie skladkowe)!!!!!!!!!!!!!!!

    • gregor

      renty, chorobowe – to tez ponadto NIESKŁADKOWE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Jadam

      Podziękój Wałęsie co miał zrobić drugą Japonie , a sprzedał wszystkie zakłady za grosze . Każdy o tym wie, I teraz mamy bide a tenwiesniak sie buja za naszej obiecanej kasie… 100 tysięcy obiecanej na wyborach

  9. Imię

    Obniżyć podatki i koszty pracodawcy to nie będzie problemu ze zmianą gorszego na lepszego, bo i praca się pojawi. A jak jakiemuś pracodawcy palma odbija to straci porządnych pracowników, bo mu powiedzą do widzenia.

  10. ekonom-ista

    Kogo szukaja ?
    Ma byc mlody w wieku okolo 20 lat, wyksztalcony, doswiadczony w zawodzie conajmniej kilku lat, przedsiebiorczy, dobry organizator pracy i niewymagajacy za wysokich zarobkow.

  11. Edward

    Problem z fachowcami dopiero przed pracodawcami, poniewaz doświadczony fachman pracuje zagranicąlub firmach dobrze płatnych, gdzie nie jest okradany i nie ma wyzysku na taką skalę jak na naszym rynku. Praca za najniższą rujnuje naszą gospodarkę.

  12. Maciej.

    A niech dalej grymaszą pracodawcy to jeszcze chwile i nie będzie komu pracować , każdy kto ma odrobinę rozumu ucieka zagranice i tam człowiek zaczyna żyć ..

  13. Dariusz

    Ludzie jak wiecie że naprawdę coś umiecie, to nie czekajcie na żadne oferty pracy od „niby pracodawców” bo sami nic nie umieją a od was będą wymagać !!! Uciekajcie z tego kraju nędzy i rozpaczy.Ja tak zrobiłem i nie żałuję , a widzę że nasi specjaliści piszą o spadku bezrobocia KŁAMSTWO I OBŁUDA przedwyborcza ludziska uciekli do innych państw ,gdzie żyją godnie i nie muszą prosić tych darmozjadów z MOPSU o większy zasiłek bo jest im brak na mleko dla dziecka.Szkoda pisania zrobicie Ludzie jak sami zechcecie. Pozdrawiam wszystkich rodaków z BIEDY I BEZROBOCIA

  14. e

    Ci tzw. pracodawcy za komuny , niektórzy byli robotnikami ,kierowcami , stolarzami , sprzedawcami , slusarzami , hydraulikami a nawet bez zawodu a dzisiaj mówią mom firme .Nie liczą się ze swoimi pracownikami , mówią im jak ci się nie widzi to spierda…j albo na twoje miejsce jest wielu , chcą aby pracować za grosze i to wiele godzin . Nadal nieuczciwi są dla usługobiorców i swoją pracę zawsze wyceniają na niekorzyć kilenta . Takie jest moje odczucie w stosunku do tych których zatrudniałem na przestrzeni kilku ostatnich lat. Nazywa się ich szyderczo nowobogaccy w białych skarpetach . Czas aby wszyscy zaczęli od nich wymagać uczciwosci , dobrej pracy a zatrudnieni przez nich pracownicy dostawali należną płacę i dobre traktowanie.

    • Old Horse

      OK wypowie się pracodawca z 25 letnim stażem /możliwe że to tzw.frajer/
      każdy z kilkudziesięciu prac. otrzymał specjalistyczne szkolenia /za frico /
      fach gdzie mógł od zaraz prowadzić samodzielnie firmę niestety większosć
      traktowało to jako 3-4 etat a te dodatkowe swoje zlecenia to priorytet .
      i tak właścicil zasuwał każdy ,,młody ,,musiał kupiś samochód póżniej zmienić
      na nowszy model , mieszkanie niektórzy domy , co sezon wczasy i ciągle przytyki
      co on tu jeszcze robi za taką marną kasę !!! Po 70-ce rzucam chasło chętni do przjęcia
      firmy ,,zgłoś się ,,i co i nic nawet odpowiedzi nie było a nikt nie żądał od nich aby kupiłi
      płacili, głupie marzenie chciałem aby zostali właścicielami tego co razem stworzyliśmy
      i co pokazali palcem znak na czole .
      Po likwidacji firmy najgorszy to ten pracodawca poszedł sobie po 70-ce na emeryturę
      a my przecież nadal mamy prawo być prac.najemnymi i to czy ty możesz zostawić firmę
      to Oni mogą na to zezwolić .I przyszedł czas prawdy tej brutalnej – dla mnie 5 lat za póżno.

      • symplicjusz

        Tak tak, pracownicy w Polsce słyną z kupowania drogich samochodów i egzotycznych wczasów za granicą co roku oraz z niechęci do okazyjnego przejmowania firm (choć leżą na pieniądzach) za grosze od nie pragnących niczego więcej niż zrobienie im prezentu na całe życie dobrodziejów (filantropów) pracodawców.

  15. beton

    Ach ci pracodawcy….Echh…Wymagania w stosunku do pracownika – jak z kosmosu – najlepiej, żeby umiał wszystko i był 24h na dobę dyspozycyjny. A dlaczego jak na rozmowie rekrutacyjnej zapytam się o wynagrodzenie, to zaczyna się festiwal ogólnikowych odpowiedzi: a to zobaczymy co Pan potrafi, a to jak Pan się wdroży, a to jaki Pan jest sumienny itd, itd…A przecież utrzymanie domu, dzieci, zakupy kosztuje tyle samo – bez względu na to czy się wdrażam czy nie – nieprawdaż? Dlatego uważam, że to pracodawcy są z reguły źle przygotowani do rekrutacji – bo nie rozumieją prostej zasady: „Płacę więcej to wtedy i wymagam więcej” a nie jak jest najczęściej : najniższa krajowa – a ty haruj od świtu do nocy i jeszcze ciesz się jak ci zapłaci. Pozdrawiam wszystkich Pracodawców i życzę, aby wczuli się trochę w rolę tych z drugiej strony biurka – to są też ludzie.

  16. rzeszowiak

    To jest tak jak wiadomosci na temat Ukrainy …. Ukraińcy kłamią, a cały porąbany świat powtarza. Wczoraj krzyczeli, że ciężarówki z pomocą humanitarną już wjechały na Ukrainę i ze to aneksja ze strony Rosji Jakiś polski idiota wołał ze to inwazja, dziś okazuje się że jeszcze nie wjechały ale są puste /http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Financial-Times-ciezarowki-wchodzace-w-sklad-konwoju-sa-czesciowo-puste,wid,16819388,wiadomosc.html?ticaid=11345d/ , ciekawe jakim kłamstwem nas jutro uraczą ?

  17. rzeszowiak

    szukają do niewolniczej pracy za głodowe stawki – nie dajcie sie zwieść artykułom prasowym !
    polska propaganda sięga dna

  18. mi

    każą pracować za głodowe pensje i w dodatku bez umowy lub na śmieciówce – niech sami sobie tak pracują

  19. ~krowka

    Dodajcie ze pracodawcy szukaja specjalistow- jeleni 2 w jednym ktorzy pokornie zamkna sobie pyski i beda jeb.. na nich. Ale role sie niedlugo odwroca.

  20. kl

    Niech sami pracują .Nie robiłem i niebęde robił u żadnego polskiego pracodawcy,złodzieja i oszusta. Tyle w temacie nie zap…. sami wraz z rodziną.

  21. minio

    To nie pracownicy ale pracodawcy sa malo atrakcyjni I bez perspektyw dlatego co bardziej ceniacy sie ludzie powyjezdzali I maja sie dobrze. Sam tak zrobilem I czytajac te artykuly coraz bardziej uwidacznia sie ogrom propagandy jaka sieja polskie media na temat rodzimego rynku pracy. Bo to nie rynek tylko folwark niewolniczy a nawet nie bo niewolnik mial zapewnione wyzywienie I spanie a obecne pensje nawet tego nie zapewniaja.

  22. KULA ARMATNIA

    SZUKAJĄ JELENI PRACUJĄCYCH ZA 1000ZL. CICHYCH , SPOKOJNYCH Z DUŻĄ WIEDZĄ! POLSKA TO DZIKI KRAJ KTÓRY JUŻ ZACZĄŁ PADAĆ NA PYSK!

  23. hijena

    Profesjonalne wyprowadzanie psów na czas nieokreślony .Czynne cała dobę.Pytać Wanie Rakarza

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.