Kolbuszowianie będą walczyć o obwodnicę

Takie plakaty można znaleźć na terenie Kolbuszowej. Fot. Autor
Takie plakaty można znaleźć na terenie Kolbuszowej. Fot. Autor

KOLBUSZOWA. Na razie powołują komitet na rzecz obwodnicy i rozmawiają z decydentami. Czy będą blokować drogę krajowej nr 9? Niewykluczone.

„Nie dla korków w Kolbuszowej”, „Już czas na obwodnicę” – takie hasła można wyczytać z plakatów, które pojawiły się na terenie miasta i gminy. To znak, że na serio zaczęto działać w kierunku budowy traktu, która omijałby zatłoczoną drogę krajową nr 9. W tej sprawie organizowane są już spotkania z rządowymi decydentami. Za kilka dni powołany zostanie również społeczny komitet na rzecz budowy obwodnicy Kolbuszowej.

Jeszcze w latach 90. magistrat podjął decyzję o rezerwacji w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego tego zadania terenu o szerokości 200 m i długości 14,5 km pod kątem przyszłej obwodnicy. Burmistrz Jan Zuba (56 l.) zastrzega jednak, że dopóki inwestycja ta nie zostanie wpisana do krajowego programu budowy dróg i autostrad, nie ma najmniejszego sensu mówić cokolwiek o jej kształcie.

Powstanie społeczny komitet
I właśnie zapisanie budowy obwodnicy w rządowych planach jest celem inicjatywy, która powstała właśnie w Kolbuszowej. – Chcielibyśmy zaangażować w to jak największą liczbę mieszkańców naszej gminy, a także tych, którzy powinni wspierać tę inicjatywę od początku do końca – mówi Józef Fryc (57 l.), radny miejski i nieformalny lider ruchu na rzecz budowy obwodnicy, informując o planowanym powołaniu komitetu na rzecz tej inwestycji.

– Wszyscy parlamentarzyści, z którymi rozmawialiśmy, wyrazili akces do ciała, które będzie społecznie wspierało budowę naszej obwodnicy – przekonuje. – Chcemy zaprosić też przedsiębiorców i pana starostę. Będziemy rozmawiać z samorządami Raniżowa i Dzikowca. Przyszedł czas, aby pokazać, że Kolbuszowa nie jest miejscem, które można odrzucić.

Komitet budowy obwodnicy zostanie zaprezentowany mieszkańcom we wtorek (12.11.) o godz. 18 w budynku Centrum Kultury Wsi w Kolbuszowej Górnej. – Będzie to spotkanie mieszkańców, samorządowców i przedsiębiorców – precyzuje Fryc. – Naszym celem jest to, aby idea obwodnicy Kolbuszowej spoiła mieszkańców. W żadnym wypadku nie chcemy, aby ta jakże ważna inwestycja stała się elementem gry politycznej – zaznacza.

Paweł Galek

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments