Koledzy Swatka odmówili zeznań

Na razie nic nie wskazuje na to, by Damian Swatek miał zmienioną kwalifikację czynu ze śmiertelnego pobicia na zabójstwo i wydaje się, że rozpatrzenie jego sprawy w osobnym procesie nie było konieczne. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. 17-letni Kamil W. i 21-letni Kamil M., uznani za współwinnych śmierci 34-letniego Konrada T., w ponownym procesie swojego kolegi skorzystali z prawa do odmowy zeznań.

Przed Sądem Okręgowym w Tarnobrzegu odbyła się kolejna rozprawa Damian Swatka oskarżonego o śmiertelne pobicie mężczyzny, który nie podzielił się z nim papierosem. Na liście świadków znaleźli się wczoraj dwaj skazani w tej sprawie koledzy oskarżonego oraz drugi z pokrzywdzonych, który uszedł z życiem z tragicznej bójki.

Przed tarnobrzeski sąd został wczoraj doprowadzony z ośrodka poprawczego w Łańcucie odsiadujący tam wyrok Kamil W. oraz stawił się odbywający karę w zawieszeniu Kamil M. Zarówno jeden jak i drugi z mężczyzn skorzystali z prawa do odmowy zeznań, gdyż, jak pozwalają przepisy Kodeksu Postępowania Karnego, wyrok, który usłyszeli kilka tygodni temu nie jest prawomocny. – Mając na uwadze dobro świadków KPK daje możliwość odmowy zeznań świadkom, wobec których trwa postępowanie sądowe w danej sprawie. Chodzi o to, aby zeznania, które dzisiaj zostałyby złożone nie stanowiły dowodów, które mogłyby zaszkodzić świadkom – wyjaśniał sędzia Józef Dyl.

Sędzia odczytał mężczyznom zeznania, które złożyli w dotychczasowym procesie, a odmowa składania zeznań była jednoznaczna z tym, że nie zostaną oni skonfrontowani ani ze sobą, ani z oskarżonym i nie odpowiadali ani na pytania sędziego, ani na pytania stron.

W tej sytuacji, obrońca oskarżonego złożył przed sądem wniosek o przesłuchanie trójki znajomych, z którymi Damian Swatek, Kamil W. i Kamil M. pili tego dnia alkohol. Adwokat chce wykazać, że Kamil W., którego zeznania bardzo obciążyły oskarżonego, a który w czasie procesu twierdził, że wypił znikome ilości alkoholu lub nie pił go wcale nie jest tak wiarygodny jak uznał sąd pierwszej instancji.

Na następnej rozprawie, jeśli nie będzie innych wniosków, prócz przesłuchania świadków sąd chce wysłuchać mów końcowych i bardzo możliwe, że oskarżony usłyszy wyrok.

Małgorzata Rokoszewska

do “Koledzy Swatka odmówili zeznań”

  1. Janek

    Bóg was osądzi, ciezko was nie oceniac bo jestescie mordercami dla mnie osobiscie smieciami ktorych powinno sie sie powoli z wielka starannoscia usmiercac zebyscie czuli ten ból ktory sami zadaliscie.

    • Kolega z pod celi :D

      Janek Ty wez czytaj wiecej gazet i wierz dalej w to co pisza pismaki to w ziemie bedziesz w sandałach chodził jestes imbecyl ktory kupi wszystko co napisza …. debilu jak Ty bys podszedł do kogos po papierosa a ten ktos w odpowiedzi uderzył by Cie w twarz rozwalił Ci nos i razemz kolega rzucił sie na Ciebie to co bys zrobil ? dał sie pobic jak jakas pipa czy bys sie bronił i tez bił? chlopak sie bronił oddał ciosem za cios rozpetała sie bojka i tyle finito doszlo do nieszczescia tak sie sklada ze czytałem papiery tego chlopaczka i wiem jak bylo bo to co ja teraz pisze potwierdzał nawet kolega zabitego … wiec dlaczego wypowiadacie sie tak naprawde chu… wiedzac jeden o jagiele pier…. drugi o bogu banda debili ogarnijcie sie i nie robcie z siebie takich pozadnych obywateli nie jeden ma przestepstwa na swoim koncie a na klawiaturach zapieprzacie jak porzadni obywatele … była bojka stala sie tragedia nikt nikogo nie chciał zaic i tyle bastaaa w tym temacie . Pozdrowienia do wiezienia ….. Trzymaj Sie Damcio

  2. xxx

    A ty Romek na pewno najlepiej wiesz jak było za Jagiełły :D.

  3. ROMAN

    szkoda że nie ma króla Jagiełły – w jego czasach za takie rozboje był sznur- i był porządek – teraz jest demokracja – wszystko wolno i mamy co mamy.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.