Kolejna zmiana organizacji pod okrągłą kładką

Pod okrągłą kładką zmieniła się organizacja ruchu. Już nie można jechać od strony urzędu wojewódzkiego na wprost przez ul. Grunwaldzką. Fot. Grzegorz Anton

RZESZÓW. Władze miasta postanowiły zakazać jazdy na wprost przez ul. Grunwaldzką.

Na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego i ul. Grunwaldzkiej ruch odbywa się tak jak przed budową okrągłej kładki dla pieszych. Oznacza to, że nie można przez ul. Grunwaldzką pojechać na wprost. – Po co było w ogóle wydawać na nią pieniądze? – pytają zdenerwowani kierowcy. Przypomnijmy, że jej koszt to 12,5 mln zł.

Super Nowości jako pierwsze pisały o planach Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie na temat zmiany organizacji ruchu pod okrągłą kładką. Jak kilka tygodni temu tłumaczył jego szef, jest to efekt skarg ze strony kierowców.

Miało być lepiej, jest gorzej
Kładka powstała po to, by usprawnić ruch na al. Piłsudskiego i odseparować od niego pieszych. Przejście dla pieszych miało zostać zlikwidowane, tak by zmusić pieszych do chodzenia po kładce. O dziwo, władze miasta postanowiły zostawić światła na alei, które de facto wciąż blokowały ruch. Po tym, gdy media zaczęły atakować prezydenta o to, że jego działanie mija się z celem, postanowił je zdemontować. To wywołało zamieszanie na skrzyżowaniu.

Co prawda kierowcy przez al. Piłsudskiego przejeżdżali bez problemów, ale już przejazd przez ul. Grunwaldzką graniczył z cudem.
Kierowcy klęli i wychodzili z siebie, żeby przejechać przez skrzyżowanie. W końcu zaczęli wysyłać skargi do Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie. Po kilku tygodniach od otwarcia kładki (17 listopada) ruch odbywa się prawie tak jak przed jej budową. Wszystko dlatego, że urzędnicy zmienili organizację ruchu na feralnym skrzyżowaniu.

Na razie przejazd przez ul. Grunwaldzką na wprost został zablokowany dla jadących od urzędu wojewódzkiego w kierunku dworca. Na ulicy zostały namalowane pasy, zakazujące jazdy na wprost i skrętu w lewo w al. Piłsudskiego. Dozwolona jest jedynie jazda w prawo.

Podobny los czeka drugą stronę ul. Grunwaldzkiej. Jadąc od strony dworca, będziemy mogli włączać się do al. Piłsudskiego, tylko jadąc w prawo. – Nie rozumiem, po co wydano te pieniądze na kładkę, skoro ona nic nie dała? Za ponad 12 mln zł można było zrobić wiele innych naprawdę potrzebnych rzeczy – mówi kierowca Karol Nowak z Rzeszowa. – Każdy, kto tędy jeździ, wie, że nic się na plus tu nie zmieniło. Kierowcy są oburzeni sposobem, w jaki marnowane są publiczne pieniądze. – Namalowali pasy, żeby zaraz namalować je w inny sposób. Czy to jakiś żart? – pyta pan Janusz z Rzeszowa.

Co ciekawe, w ratuszu uważają, że wszystkiemu winni są kierowcy, którzy nie potrafili poradzić sobie z ruchem pod kładką.

***
Działanie władz miasta pokazuje tylko, że w ogóle nie panują nad tym, co się dzieje w mieście. Zmiany w ruchu są wprowadzone na chybił trafił, a nie po wnikliwej analizie specjalistów. A kierowców i mieszkańców traktuje się jak króliki doświadczalne.

Ewelina Nawrot

do “Kolejna zmiana organizacji pod okrągłą kładką”

  1. Mieszkaniec

    Właśnie przeczytałem że w Dębicy zbudowano kładką nad [4] za 1,2 mln zł.
    A w Rzeszowie za …..
    TO JEST MARNOTRAWSTWO !!!!!

  2. ROMAN

    no tak – paolo pomyliły ci się pampy i narowiste klacze z kierowcami – mnie po 37 latach za kierownicą nie trzeba uczyć – uważam że powinni najpierw się uczyć Ci wszyscy co chcą uczyć innych – aby podejmowane decyzje były ; trafne/ prawidłowe/ coś dawały pozytywnego-
    - tu już się „stało” – ostatnie korekty powinne usprawnić ten „sajgon drogowy”
    - a rondo turbinowe to należy zrobić w ratuszu im szybciej tym lepiej.

  3. Antek

    Teraz czas na zmianę w Ratuszu.Dość marnowania naszych podatków.

  4. Rafał

    Rondo turbinowe pod kładka jest potrzebne.
    Ale żeby to wymyślić trzeba mieć mózg.

    • Wałek

      Zeby wymyślić rondo w tym miejscu to naprawdę trzeba mieć sieczke w głowie a do tego turbinowe…. Chyba czas na leczenie

  5. stach

    Jeszcze należy zlikwidować wszystkie lewoskręty na tym skrzyżowaniu.

  6. ROMAN

    to pod kładką już poprawiono- mamy po staremu
    - a teraz należy jeszcze poprawić ruch na kładce – czy będą jakieś propozycje ?

  7. BADYL

    ZA PARE ZLOTYCH MOZNA BYLO PO PROSTU ZAMKNAC POPRZEDNIE PRZEJSCIE DLA PIESZYCH I NA TO SAMO BY WYSZLO.

  8. żyga

    PRZED PRZYSTAPIENIEM DO BUDOWY KLADKI PISALEM ZE TO BEDZIE DYWERSJA BUDOWANIE KLADKI W TYM MIEJSCU,ZE MIESZKANCY BEDA OPLUWAC PANA PREZYDENTA ZA TAKIE DZIALANIA I W PRZYSZLOSCI POMIMO WEWNETRZNEGO PRZEKONANIA U PANA PREZYDENTA ZE POPELNIL BLAD TO I TAK PUBLICZNIE NIE PRZYZNA SIE DO TEGO .
    NAPISAL LEWICOWIEC

  9. Grzesiek P.

    Miało być dobrze, a wyszło jak zawsze. Brawo panie Prezydencie, BRAWO !!!

  10. paolo

    i w końcu i nareszcie! jeśli bydło nie umie jeździć to ktoś ich musi nauczyć! albo ktoś musi za nich myśleć!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.