Kolejny paraliż na ulicach Rzeszowa

Grzegorz-Anton1Po raz kolejny w Rzeszowie organizowana jest impreza, która paraliżuje ruch w mieście. – To się w głowie nie mieści, żeby w godzinach, kiedy jest największy ruch, były takie korki na ul. Krakowskiej, a wszystko, bo paru kierowców chce się pościgać – mówił w piątek, podczas redakcyjnego dyżuru pan Jakub. Podobnych telefonów oraz maili odebraliśmy od naszych Czytelników co najmniej kilkadziesiąt.

Już nie raz w Rzeszowie organizowane były jakieś wyścigi kolarskie czy biegi ulicami Rzeszowa. Organizacja tych przedsięwzięć była, jaka była i niejednokrotnie pisaliśmy, że kierowcy narzekają na organizowanie nikomu niepotrzebnych imprez. Tym razem w piątek na ulicach Rzeszowa odbył się rajd samochodowy. Nie byłoby może w tym nic złego, gdyby nie to, że w Rzeszowie i to w godzinach szczytu ruch został całkowicie sparaliżowany.

- Stałam w korku ponad godzinę, a na drogach panował istny chaos – mówi nam jedna z Czytelniczek. – Rozumiałabym, gdyby tam bomba wybuchła, bo tego nikt nie przewidzi, ale jeśli organizuje się rajd, to chyba decyzja o nim nie zapadła o 7 rano w piątek, więc powinno się pomyśleć o kilkunastu tysiącach kierowców, którzy wracają z pracy do domu i to w tak koszmarnym upale – dodaje.

Co najgorsze, zamknięta była nie jakaś osiedlowa uliczka, tylko główna droga na Kraków, czyli ulica Krakowska. – Może jak ktoś ma klimatyzację, to jeszcze jakoś to było, ale ja nie mam, a w aucie miałem chyba z 50 stopni Celsjusza. Momentami myślałem, że już nie dam rady, a przecież nie zostawię na środku ulicy samochodu – dodaje kolejny z naszych Czytelników.

Nam pozostaje jedynie „pogratulować” wspaniałej organizacji i rewelacyjnego pomysłu na „umilenie” czasu kilkunastu tysiącom kierowców.

Grzegorz Anton

do “Kolejny paraliż na ulicach Rzeszowa”

  1. wit

    Ciekawe, że wszystkim przeszkadza zablokowanie kilku ulic w sobotę – dzień z mniejszym ruchem drogowym – a nikomu nie przeszkadza jak o 01.00 w nocy w kilku blokach obok MH dzwonia szyby od łomotu
    nazywanego muzyką.

  2. wit

    Ciekawe, że wszystkim przeszkadza zablokowanie kilku ulic w sobotę – dzień z mniejszym ruchem drogowym – a nikomu nie przeszkadza jak o 01.00 w nocy w kilku blokach obok MH dzwonia szyby od łomotu
    nazywanego muzyką.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.