Komu powierzyć rozliczenia podatkowe

Zgodnie z polskim prawem, odpowiedzialność pracownika (w przypadku umowy o pracę) za błędy w działaniu ograniczona jest do wysokości trzykrotności jego wynagrodzenia. Fot. Archiwum

Księgowa na umowę o pracę, czy na zlecenie, a może biuro rachunkowe…

Potyczki z fiskusem mogą przyprawić o siwiznę. To jakże niewdzięczne zadanie przedsiębiorca może wykonać sam lub zatrudnić w tym celu etatowego pracownika. Możliwe też jest zatrudnienie księgowej na podstawie umowy cywilnoprawnej, lub zlecenie prowadzenia rozliczeń biuru rachunkowemu. Każda z tych form różni się przede wszystkim, o czym przedsiębiorcy zapominają, zakresem ewentualnej odpowiedzialności.

Zacznijmy od księgowej na etacie i na umowie-zlecenie. Zgodnie z polskim prawem, odpowiedzialność pracownika (w przypadku umowy o pracę) za błędy w działaniu ograniczona jest do wysokości trzykrotności jego wynagrodzenia. Ta trzykrotność nie może przekraczać wartości samej szkody wynikłej z błędu pracownika.

Pełna odpowiedzialność pracownika
Bardziej odpowiada pracownik zatrudniony na podstawie umowy cywilnoprawnej. W zasadzie jego odpowiedzialność jest pełna. Oznacza to, że księgowy, zatrudniony na zlecenie, w wypadku popełnieniu błędu może być pociągnięty do pełnej odpowiedzialności. Trzeba przez to rozumieć, że w takim przypadku pracownik (zleceniobiorca) odpowiada w pełnym zakresie wyrządzonej szkody. Jego odpowiedzialność obejmuje całość szkody. Mało tego, w wypadku zawodu księgowego przy określania stopnia zawinienia przyjmuje się tzw. wyższy stopień winy.

Gdy korzystamy z usług biura
Przedsiębiorcy mogą sięgnąć też po pomoc biur rachunkowych. Takie biuro jest prawnie traktowane jako podmiot trzeci prowadzący rozliczenie. Oznacza to, że jego odpowiedzialność za prowadzone rozliczenia wynikać musi z zawartej między stronami umowy.

Biura rachunkowe muszą być ubezpieczone od skutków ewentualnych błędów. Nie ma jednak przepisu zakazującego wyłączenia odpowiedzialności treścią umowy zawartej między biurem a klientem. Podpisując umowę z biurem przedsiębiorcy muszą być szczególnie czuli na ten aspekt. Bo sam fakt, ze biuro rachunkowe jest ubezpieczone, wcale nie musi oznaczać, że z tego tytułu poniesie odpowiedzialność.

Kierownictwo firmy (właściciel, zarząd itp.) może rozszerzyć odpowiedzialność karną skarbową i cywilnoprawną na głównego księgowego zatrudnionego na umowę o pracę lub cywilnoprawną. Nie zwalnia to kierownictwa czy organów nadzorczych z odpowiedzialności. Jednak ma tę zaletę, że nieco zawęża jej zakres. W takiej sytuacji kierownictwo i organy nadzorcze odpowiadają tylko za to, czy w sposób profesjonalny nadzorowały prowadzenie księgowości.

Artur Getler

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.