Koniec z paleniem w ogródkach piwnych?

W jednym z rzeszowskich ogródków piwnych spotkaliśmy panów Roberta (palacza) i Jacka (osobę niepalącą) z Rzeszowa. Dla pana Roberta zakaz palenia miałby sens pod warunkiem, gdyby rzeczywiście powstały strefy dla osób palących. – Ja rozumiem, że komuś może przeszkadzać dym, ale palący powinni mieć wtedy osobną strefę. Z kolei pan Jacek, choć jak twierdzi, sąsiedztwo osób palących mu nie przeszkadza, to jest jednak za wprowadzeniem zakazu palenia. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Decyzja w rękach radnych

Możliwe, że już w wkrótce puszczenie sobie dymka w ogródku piwnym stanie się niemożliwe. Wszystko za sprawą gotowego już projektu uchwały, będącego propozycją klubu radnych PiS, by rzeszowski rynek stał się strefą wolną od dymu. Radni będą go głosować na najbliższej sesji Rady Miasta już 19 czerwca.

Popularnie zwane “parasolkami” ogródki piwne są jeszcze swoistym azylem dla palaczy. W końcu ustawa o zakazie palenia obowiązuje jedynie w lokalach gastronomicznych, parkach i na przystankach, a o tych właśnie miejscach mowy w niej nie ma. Teraz ma się to jednak zmienić za sprawą nowej uchwały. – Jest już gotowy projekt uchwały żeby rynek stał się strefą bezdymną – mówi Jerzy Cypryś, szef klubu radnych PiS. – Ale nie chodzi w nim tylko i wyłącznie o ogródki na rynku, ale o wszystkie ogródki gastronomiczne w mieście.

Zdania Rzeszowian są podzielone
Zdania mieszkańców co do tego pomysłu są jednak podzielone. – To jakiś obłęd, zamiast usiąść kulturalnie na papierosku, będziemy musieli biegać gdzieś po zaułkach, żeby zapalić. A przecież palimy na świeżym powietrzu, komu tak to więc ma przeszkadzać – denerwują się palący goście rzeszowskich ogródków piwnych – Niedługo  zakażą nam palić nawet we własnych domach – utyskują.

Niepalący pomysłowi jednak przyklaskują. – A dlaczego ja mam wdychać te świństwa? Jak chcą palić, to niech im jakieś miejsca wydzielą, a nie żebym nie mogła z dzieckiem usiąść, bo ktoś obok nas truje – ripostuje pani Zofia – Zakaz powinien być i koniec.

O tym, czy rzeczywiście zakaz palenia na rynku i w ogródkach piwnych wejdzie w życie, zadecydują radni podczas wtorkowej sesji rady miasta 19 czerwca.

***
Czy rzeczywiście zakaz palenia papierosów w ogródkach piwnych jest dobrym pomysłem? Zdania są podzielone, bo zarówno palacze jak i osoby niepalące mają dużo racji. Jeżeli rzeczywiście radni zagłosują za zakazem, to będą musieli pomyśleć nad tym, jak rozwiązać problem osób, które będą chciały jednak zapalić. Wprowadzą strefy dla palaczy?

Katarzyna Szczyrek

do “Koniec z paleniem w ogródkach piwnych?”

  1. Antypalacz

    Brawo za odważną inicjatywę. W końcu może nadejdzie czas, że nie będę musiał zastanawiać się przy którym stoliku usiąść by moje dzieci nie wdychały smrodliwego i szkodliwego dymu.
    A palaczom polecam porównanie do puszczają bąków. Jakoś nikogo już nie dziwi niestosowność takiego zachowania natomiast u nas ciągle swój dym traktują jak perfumy…

  2. antypalaczka

    A ja się cieszę! Palacze zawsze potrafią krzyczeć i pokazywać jak są niby bardzo pokrzywdzeni. A to, że większość nie pali, a dym tytoniowy jest strasznie trujący, to już się dla nich nie liczy.
    I oczywiście władze to się zawsze krytykuje, a nie chwali i docenia za słuszne pomysły…

  3. maciek

    Jestem za zakazem . Nie będzie mi palacz dmuchał w twarz :)))

  4. Ernest

    Może za chwilę w domu nie będzie można palić?? Jeśli zakażą palenia w ogródkach piwnych – to one znikną, bo kto będzie do nich chodził ??

  5. VV

    nie pale ( albo juz nie pale ) ale z tym to swiatobliwy cyprys przesadzil. rynek w rzeszwie owszem powinien byc wolna strefa od oszolom… z ratusza.

  6. Gość

    Chyba ich po….***ało!

  7. Wojtek

    To juz sobie jaja robią

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.