Koniec żużla w Stali nadzieją na ligę w Rzeszowie

Już niedługo powinno się wyjaśnić, czy po rocznej przerwie ligowy żużel wróci na stadion przy ul. Hetmańskiej w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło

ŻUŻEL. 2LŻ. Wreszcie pojawiła się szansa na powrót ligowego speedwaya do stolicy Podkarpacia.

– Wyjście żużla ze struktur ZKS Stali Rzeszów i działanie na własnym rachunek jest jedynym ratunkiem w obecnej sytuacji. Funkcjonowanie na takich zasadach jak dotychczas nie ma większego sensu – przekonuje Józef Lis, prezes sekcji żużlowej klubu z ul. Hetmańskiej, który wraz z grupą inicjatorów Towarzystwa Przyjaciół Żużla w Rzeszowie gościł w miniony tygodniu w miejskim ratuszu.

Żużel w stolicy Podkarpacia przeżywa obecnie ciężkie chwile. Po tym, jak zadłużona spółka Speedway Stal Rzeszów S.A. nie dostała licencji na starty w sezonie 2019 w Nice 1. Lidze Żużlowej, również do tej pory na torze przy ul. Hetmańskiej nie odbył się żaden trening. Po demontażu bandy na potrzeby Stadionu Kultury i późniejszej gali boksu zawodowego, rzeszowski tor wciąż nie posiada licencji. Ma to się zmienić najwcześniej między 10., a 15 sierpnia, kiedy to wysłannik GKSŻ przyjedzie do Rzeszowa odebrać tor i nadać mu licencję. – Dopóki tor nie ma licencji, dopóty miasto nie może ogłosić przetargu na wynajęcie stadionu na treningi żużlowe. Mamy obiecane, że ten niezwłocznie zostanie ogłoszony po ponownym przyznaniu torowi licencji. Znając jednak wszystkie procedury, to wszystko musi trochę potrwać i pierwsze treningi mogłyby się obyć dopiero w połowie września – wyjaśnia Lis. Sprawa przystąpienia do przetargu również jest skomplikowana. Szkółka żużlowa ZKS Stali, będąc stowarzyszeniem, nie może bowiem do niego przystąpić. Z kolei klub ZKS Stal Rzeszów nie spełnia wymogów jednego z warunków przetargu, jakim jest brak zadłużenia wobec gminy Rzeszów. – I koło się zamyka. Tym razem chcemy przystąpić do przetargu jako osoba fizyczna – zdradza prezes rzeszowskiej sekcji żużlowej. Ta w ostatnim czasie stała się również uboższa o 38 tys. zł, które zabrał komornik. – Nie mamy swojego konta, tylko wspólne, klubowe. Co z tego, że miasto przeleje nam dotacje, skoro komornik albo klub nam ją zabierze. Napisaliśmy pismo do Ryszarda Federkiewicz, prezesa ZKS Stali Rzeszów żeby wrócił nam te pieniądze. Na razie czekamy na odpowiedź – wyjaśnia Józef Lis. W takich okolicznościach najrozsądniejszym krokiem wydaje się być wyjście ze struktur ZKS Stali Rzeszów i działanie na własnym rachunek.

Potrzebny milion zł

Sposobem na to ma być właśnie Towarzystwo Przyjaciół Żużla, które w najbliższym czasie zostanie zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Sądowym. – Mamy grupę inicjatywną, która chce coś zrobić. Myślę, że jak przez kolejny rok nie będzie ligowego żużla w Rzeszowie, to wszystko upadnie całkowicie i bezpowrotnie – przekonuje Lis. Jego zdaniem do tego, aby w przyszłym sezonie wystartować w 2. Lidze Żużlowej potrzebny jest milion zł. – Mamy obietnice sponsorów, zobaczymy co z nich wyjdzie. Przed nami intensywny okres i rozmowy. Chcemy się przeprosić ze sponsorami, którzy kiedyś byli przy rzeszowskim żużlu i namówić ich do powrotu. Nie ukrywam też, że może znajdzie się jakiś strategiczne sponsor, jak to jest w innych miastach, wokół którego będzie można budować budżet. Chcemy wspólnymi siłami przerwać ten marazm i sprawić, by to wszystko ruszyło. Podstawą jest jednak pomoc miasta, które musi dać większe pieniądze – kontynuuje Lis. Wg nieoficjalnym informacji, miasto miałoby zasilić konto nowego stowarzyszenia kwotą nawet zbliżoną do połowy wspomnianego wyżej budżetu. – Myślę, że nie byłoby to zbyt duże obciążenie dla miasta. Zresztą prezydent Sienko zadeklarował pomoc. Żużel w Rzeszowie jest potrzebny i trzeba iść w tym kierunku, aby on był w naszym mieście. Rozmowa z władzami miasta była przychylna. Teraz czekamy na powrót z urlopu prezydenta Ferenca, z którym na początku sierpnia również się spotkamy – dodaje Lis. Kibiców speedwaya z kolei interesuje, czy nowo powołane do życia stowarzyszenie będzie mogło korzystać z nazwy i herbu Stali Rzeszów? – Tę kwestię musimy jeszcze przedyskutować z prawnikami – kończy Lis.

Dwa turnieje w tym roku

Niezależnie od tego, czy w przyszłym roku będzie ligowy żużel w Rzeszowie, czy też nie, jeszcze w tym sezonie na torze przy ul. Hetmańskiej planowane są dwa turnieje: Memoriał im. Eugeniusza Nazimka (29 września) i Młodzieżowy Turniej o Puchar Prezydenta Rzeszowa (12 października).

mj

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Adrian Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Adrian
Gość
Adrian

Karma Martusi działa, oj działa.