Kontrowersje wokół herbu Rzeszowa

Taki herb zachował się w westybule Banku PKO BP w Rzeszowie. Czy to jest właściwy herb miasta? Fot. Wojciech Piątkowski

RZESZÓW. Krzyż na błękitnym czy czerwonym polu?

Były wiceprezydent Rzeszowa Wiesław Walat uważa, że  prawdziwym herbem Rzeszowa jest krzyż maltański  na czerwonym polu.  Ten obowiązujący dziś jest – jego zdaniem – “spłycony” .

Kształt herbu  po raz pierwszy został prawnie uregulowany  w 1990 r. uchwałą Rady Miasta. Podstawą była ekspertyza historyczna przygotowana przez Jerzego Majkę  z Muzeum Okręgowego w Rzeszowie.

Dr Majka nie zmienia zdania
– Wszystkie źródła miejskie z XIX w. pokazują, że herbem miasta był srebrny krzyż kawalerski na błękitnym polu tarczy. I nie ma powodu sądzić, by źródła te nie sięgały do wcześniejszej tradycji.  Co do krzyża,  każdy heraldyk powie, że jest to krzyż  kawalerski, a nie maltański. Kawalerski ma proste ramiona, a maltański  jaskółcze  końcówki -  dr Majka, kierownik oddziału historycznego Muzeum Okręgowego, podtrzymuje swoją ekspertyzę sprzed lat.

- Niewykluczone, że w jakimś wcześniejszym okresie historii miasta pole tarczy herbowej było czerwone, ale brakuje na to bezspornych dowodów. Jeśli ktoś przedstawi takie, to zawsze można podyskutować o kolorze tarczy – dodaje historyk.

Jerzy Majka mówi, że ostatnio dotarł do akt miejskich gruntowych z przełomu XVIII i XIX w., które są przesznurowane biało-niebieskimi sznureczkami. – Ta kolorystyka sugerująca barwy herbu miasta jest nieprzypadkowa, bo z tego samego okresu są znane austriackie akta sądowe, z żółto-czarnymi sznureczkami, oddającymi barwy cesarstwa.

Nawet w PRL
Wiesław Walat, wiceprezydent miasta w latach 1999-2002, jest pewien, że to on ma rację w dyskusji o kształt herbu miasta. Mówi, że dwie pierwsze miejskie pieczęcie z XV i XVI wieku pokazują krzyż joannicki, w kontynuacji krzyż maltański, jako że od roku 1530 zakon ten od miejsca nowej siedziby na Malcie zwany jest również Zakonem Maltańskim.

Co do barwy pola tarczy herbowej dowodzi, że nawet w okresie zaborów była czerwona, co trudno współczesnym autorom, piszącym o herbie, zrozumieć.
Walat podkreśla, że czerwień tarczy zachowała się w wielu przedstawieniach herbu Rzeszowa z okresu galicyjskiego, np. na fryzie w ratuszu w Nowym Sączu, w krakowskich Sukiennicach, w westybule Banku PKO BP w Rzeszowie przy ul. 3 Maja, także na frontonie rzeszowskiego Ratusza (pionowe kreskowanie). Taki herb był przedstawiany  nawet w okresie PRL w legendarnym elementarzu Falskiego czy też na gobelinach wiszących w gabinecie ówczesnej Rady Ministrów.

Osiem cnót rycerskich
- Spłycono nam herb – mówi W. Walat. – Tradycja prawdziwego herbu jest głęboko chrześcijańska. Herb maltański symbolizuje osiem cnót rycerskich oraz osiem błogosławieństw Chrystusa z “Kazania na Górze”. Przeprowadźmy wreszcie rzeczywistą kwerendę źródeł, by dotrzeć do historycznego znaczenia herbu Rzeszowa. Uczciwie, bez uprzedzeń i skrywanych intencji.

***
Ktoś może powiedzieć, że podnoszenie sprawy herbu miasta to strata czasu, która może się skończyć  stratą pieniędzy na operację zmiany miejskiej ikonografii. Ktokolwiek  by miał rację w tym sporze, to jedno jest  pewne, że tego typu dyskusje zawsze powodują zainteresowanie historią miasta. A o to głównie w tym wszystkim chodzi.

Piotr Samolewicz

do “Kontrowersje wokół herbu Rzeszowa”

  1. kolo

    powinien być srebrno biały krzyż na czerwonej tarczy, a to wszystko na błękitnym tle, czy to tak trudno pojąć?

  2. inż Mamoń

    Za komuny jak oglądałem Dziennik Telewizyjny, pamiętam gobelin w tle wystąpień władzy, na którym były herby miast. Rzeszów, biały krzyż na czerwonym tle.

    • Cedar

      Za komuny to wszystko było czerwone, ten argument nie jest zbyt mocny.
      Chcąc znaleźć prawdziwe kolory herbu, raczej szukałbym wszystkiego co dotyczy miasta w okolicy czasowej daty nadania praw miejskich (i od tamtej daty do przodu, a nie wstecz od dzisiejszej).

  3. Jotaos

    Proszę przeczytać teksty pana Kotuli na ten temat. Warto. Nadmienia on o zjawisku zwanym „zabór austriacki” i o zmianie w tym czasie kolorystyki herbu miasta Rzeszowa. Lub wybrać się do Krakowa i poszukać herbu Rzeszowa tam, z wcześniejszego okresu.

  4. krzysztof

    Na starych planach miasta z lat 6-tych krzyż był na tle czerwonym. Rzeczywiście jest tu nieścisłość. Osobiście skłaniałbym się tradycji. Dawniej, kiedy nie było dostępu do sztucznych barwników, naturalny barwnik niebieski był najdroższy spośród innych barw. Wierzę, że miasto Rzeszów wybrało kolor niebieski jako tło, ponieważ to świadczyło prestiżu i zamożności miasta.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.