Korze nie chce się żyć?

fot. MWMedia

- Ja nie mam depresji, że leżę i śmierdzę. Ja mam po prostu bardzo, bardzo zły nastrój i nie chce mi się żyć. I szukam czegoś, co sprawi, że sobie nie odbiorę życia – stwierdziła niedawno Kora. Czy rzeczywiście ma powody do narzekań?

Komu jak komu, ale Korze statusu gwiazdy odebrać nie można. Znają i kochają ją zarówno kilkudziesięciolatkowie, jak i współczesna młodzież. Szczególnie tym ostatnim przypomniała się jako charyzmatyczny członek jury polsatowskiego programu “Must be the music”. Jak się okazuje piosenkarka nie jest jednak do końca szczęśliwa,

Artystka przyznaje, że często miewa bardzo zły nastrój. Do tego stopnia, że… nie chce żyć. Dlatego bardzo intensywnie szuka doznań, które pozwolą jej zapomnieć o smutkach. – Nie przestaję być matką i żoną. Jest jedna rzecz, która jest u mnie stała i to może być moją siłą. Mam dzieci, których nigdy nie opuściłam, które mnie kochają i zawsze mnie wspierały w nieprawdopodobnie świadomy i dorosły sposób. I nigdy nie opuścił mnie do końca żaden partner. Nigdy nie byłam kobietą odrzuconą, samotną, porzuconą – twierdzi. Dodaje jednocześnie, że zaburzenia nastroju są dla niej ogromnym problemem, a właśnie telewizyjne show jest jedną z rozrywek, która zapewnia jej dobry humor.

MWMedia, anja

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.