Kot szalał w Wiśle. ZDJĘCIA

Pierwszy weekend Letniej Grand Prix 2012 należał bez wątpienia do 21-letniego Polaka, Macieja Kota.

SKOKI NARCIARSKIE. Sportowy sukces i organizacyjna wpadka na inaugurację Letniej Grand Prix 2012.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Zwycięstwo Macieja Kota w sobotnim konkursie indywidualnym i drugie miejsce polskiej reprezentacji w “drużynówce” to największe osiągnięcia naszych skoczków w inaugurujących letnią Grand Prix 2012 konkursach na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle-Malince.

Tegoroczne LGP zostało potraktowane przez niektórych zawodników bardzo ulgowo. Na starcie w Wiśle-Malince zabrakło między innymi najlepszych Austriaków: – Thomasa Morgensterna, Gregora Schlierenzauera, Andreasa Koflera i Martina Kocha, Niemca Severina Freunda, Czecha Romana Koudelki oraz najlepszego z Japończyków, Daiki Ito.

Trzeci w historii
21-letni Kot został trzecim Polakiem w historii, który zwyciężył w konkursie indywidualnym FIS Grand Prix w skokach narciarskich. Oprócz Polaka, na podium znaleźli się weterani skoków: Szwajcar Simon Ammann i Austriak Wolfgang Loitzl. – Jestem zadowolony ze swojego miejsca. Startowałem już w tegorocznej letniej edycji Pucharu Kontynentalnego. W piątkowym konkursie czwarte miejsce naszej drużyny, nas nie satysfakcjonuje, moja lokata w konkursie indywidualnym jest znacznie przyjemniejsza – oceniał występ reprezentacji i swój Loitzl.

Kot został pierwszym liderem tegorocznego cyklu. W czołowej trzydziestce znalazło się w sobotnim konkursie aż sześciu polskich skoczków. – Po cichu liczyliśmy na dobre miejsca Maćka i Dawida, bo skakali od pewnego czasu na wysokim poziomie, mieli powtarzalne skoki. Całościowo ten występ nawet przerósł trochę nasze oczekiwania. Mamy pierwsze miejsce, sześciu zawodników w “30″, czterech w “15″ to bardzo dobry wynik – podsumował występ polskich skoczków trener Łukasz Kruczek.

Jest już ciemno…
Sobotni konkurs indywidualny poprzedziły piątkowe zawody drużynowe, które z… powodu awarii oświetlenia trzeba było zakończyć po pierwszej serii. W niej bardzo dobrze spisali się podopieczni Łukasza Kruczka, którzy musieli uznać wyższość tylko Słoweńców. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego wyniku. W serii próbnej zaprezentowaliśmy się dobrze i z nadziejami przystępowaliśmy do konkursu. Konkurs zakończył się niespodziewanie dla nas wszystkich – mówił po zawodach przedstawiciel zwycięzców Robert Hrgota.

Najbliższy konkurs LGP odbędzie się we francuskim Courchevel (14-15 sierpnia).

Marcin Jeżowski, Wisła

do “Kot szalał w Wiśle. ZDJĘCIA”

  1. Kibic

    Hmmm – widze ze w dziale sportowy superek pojawila sie nowa osoba. Bardzo dobry tekst-rozmowa z Maciejem Kotem Pani Kasiu.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.