Kraków z zakazem palenia węglem. Rzeszów obierze podobną drogę?

Taki widok, to na rzeszowskich osiedlach np. Budziwoju czy Białej codzienny obrazek. Czas to zmienić. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. W tym roku w stolicy Podkarpacia bywały dni, podczas których normy jakości powietrza przekroczone zostały nawet o 1100 proc!

Zgodnie z przewidywaniami, Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał uchwałę antysmogową dla Krakowa. Oznacza to, że zakaz palenia węglem w mieście zacznie obowiązywać od 1 września 2019 r. Nowe przepisy mają pomóc w walce ze smogiem. Może podobną drogę powinien obrać Rzeszów, który problemy z zanieczyszczonym powietrzem ma od lat?

W styczniu 2016 r. sejmik województwa małopolskiego zadecydował, że w Krakowie powinien obowiązywać zakaz palenia węglem oraz drewnem. Mowa o tzw. uchwale antysmogowej, która przed wdrożeniem w życie napotkała wiele problemów. Pierwszy dokument uchwalono już w 2013 r., lecz został on zaskarżony. Rok później, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że uchwała nie może różnicować kwestii stosowania paliw w zależności od celu. Podkreślono, że narusza ona zasady równości i wolności prowadzenia działalności gospodarczej. W związku z tym od wyroku odwołały się m.in. władze wojewódzkie, a także Krakowski Alarm Smogowy.

Dwa dni temu NSA wydał ostateczną decyzję, utrzymując uchwałę antysmogową dla Krakowa. Oznacza to, że zakaz palenia węglem i drewnem w mieście zacznie obowiązywać od 1 września 2019 r. W celu ogrzania np. domu możliwe będzie jedynie używanie gazu lub lekkich olejów opałowych. Za palenie w piecach węglem lub drewnem przewidziane mają być mandaty w kwocie 500 zł, a jeśli sprawa trafi do sądu – 5 tys. zł grzywny!

Smog zabija

Głównym powodem wprowadzenia nowych przepisów w Krakowie jest próba walki ze smogiem. Problem zanieczyszczonego powietrza w stolicy Małopolski jest znany od lat, a lekarze wskazują, że przez smog w mieście co roku umiera kilkaset osób. Ponadto skutkiem jego działań jest np. astma, choroby serca, choroby układu oddechowego czy alergia. – Europejska Agencja Środowiska poinformowała, że w Polsce z powodu m.in. złej jakości powietrza przedwcześnie umiera 46 tys. osób rocznie – mówił kilka miesięcy temu w rozmowie z „Super Nowościami” Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego. – W związku z tym długość życia w naszym kraju jest średnio o 9 miesięcy krótsza niż być powinna – dodawał.

Co na to Rzeszów?

Ze zjawiskiem zanieczyszczonego powietrza zmagają się także mieszkańcy Rzeszowa. W tym roku normy jakości powietrza wielokrotnie były przekroczone o 600, 800 a nawet 1100 proc! Najgorzej było w styczniu, kiedy w niektóre dni smog wręcz ograniczał widoczność. W stolicy Podkarpacia problemem są m.in. spaliny samochodowe, lecz w większym wymiarze – dym z pieców w domach jednorodzinnych. Czym więc najczęściej palimy? Jak wielokrotnie wskazywała Straż Miejska, złej jakości węglem, a także …styropianem, meblami, gazetami, plastikiem czy starymi ubraniami! Skoro zakaz palenia węglem i drewnem udało się wprowadzić w Krakowie – i rzeczywiście może on wpłynąć na ograniczenie smogu – to może podobną drogę udałoby się obrać w stolicy Podkarpacia?

– Trzeba myśleć o takich rozwiązaniach, szczególnie że w niektórych miejscach w mieście, o określonych godzinach, jest tak fatalna jakość powietrza, że wpływa ona negatywnie na nasze zdrowie – wyjaśnia radny Rzeszowa, Witold Walawender (Rozwój Rzeszowa). Z kolei, zdaniem radnego Marcina Fijołka (PiS), ratusz powinien najpierw podejmować działania obecnie dostępne, szczególnie że trudno z dnia na dzień o wprowadzenie zakazu ogrzewania domów węglem. – Miasto musi zaangażować mieszkańców w rządowy program „Czyste Powietrze”, który zakłada wymianę starych kotłów na nowe piece, znacznie bezpieczniejsze – tłumaczy Fijołek.

Pozytywnie o pomyśle wprowadzenia zakazu palenia węglem w Rzeszowie wypowiedział się natomiast radny Sławomir Gołąb (Rozwój Rzeszowa). W jego ocenie, wreszcie należy podjąć konkretne decyzje. – W perspektywie trzech lat powinniśmy wprowadzić tego typu ograniczenie – podkreśla Gołąb. – Rozsądna kampania informacyjna ze strony ratusza w tej sprawie byłaby dobrym rozwiązaniem. Ponadto zapewniam, że jako Komisja Zdrowia, Rodziny i Pomocy Społecznej, której jestem przewodniczącym, będziemy starać się o podobną uchwałę, jaką przyjęto w Krakowie – dodał.

kl

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
hijenaTKMSydneyMarcin Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
hijena
Gość
hijena

A moze w Rzeszowie mieście innowacji,wzorem innych miast ograniczyc ruch samochodowy.Co wy na to ratuszowi geniusze?Przed wojną o smogu w Rzeszowie nie mówiono,nie było też samochodow.

TKM
Gość
TKM

Niech biedota sobie zamarznie jak nie ma na gaz. Ludzie chyba myślą, że niektóry pala węglem czy drewnem dla przyjemności. Czy wiecie, ile trzeba pracy włożyć, aby opalać paliwami stałymi: trzeba go dowieźć, trzeba składować, trzeba rozpalać, trzeba dokładać opału, trzeba piec czyścic i wywozić popiół, a przy tym sporo się pobrudzić i na wdychać różnych pyłów. Sama przyjemność, co nie? Ale są i tacy co palą węglem, pomimo że ich stać na ogrzewanie gazem, a nawet energią elektryczną, a jeszcze do pieca wrzucają co tylko jest palne, żeby mieć kasę na kolejną lepsza furę i przed sąsiadami się pokazać.… Czytaj więcej »

Sydney
Gość
Sydney

W Rzeszowie? W tym zaściankowym” mieście ”
Z tego co wiem to były komuch jest prezydentem
Wstyd ,będziecie wdychać to gó..o do końca życia
Mieszkaniec Sydney

Marcin
Gość
Marcin

W Trzcianie koło Rzeszowa w dni bezwietrzne w zimie przekroczenia Normy dochodziły do 800% co widać było na zamontowanym czujniku airly w aplikacji na smartfony. Należy jak najszybciej wymienić kotły na nowe 5 klasy węglowe lub pellet lub gazowe np z dofinansowania z NFOŚ .