Krośnianie więcej zapłacą za śmieci

Niestety, mieszkańcy Krosna muszą liczyć się z podwyżkami za odbiór śmieci i zostaną one wprowadzone od 1 marca. Fot. Wit Hadło

KROSNO. Wzrosły koszty transportu, utylizacji i składowania odpadów komunalnych, więc…

W 2019 roku w Krośnie wzrosną opłaty za odbiór odpadów. Jednak dopiero od 1 marca. Na wyższe stawki wpływ będzie miała bardziej szczegółowa segregacja śmieci.

Pod koniec ub. roku radni uchwalili nowe stawki i będą one wprowadzone od początku marca. Wyższe opłaty, zdaniem władz Krosna, muszą być, bo to, co dotąd wpłacali mieszkańcy nie pokrywało wszystkich kosztów wywozu odpadów komunalnych. Tylko w ub. roku samorząd dopłacił do gospodarki śmieciowej 800 tys. zł. 

Za półtora miesiąca za opady posegregowane będzie trzeba zapłacić 16 zł od jednego mieszkańca, a za nieposegregowane – 32 zł od osoby. Dotąd było to odpowiednio – 11 i 23 zł. Koszt opłaty za śmieci to odbiór, transport, utylizacja i składowanie.

Dotąd czteroosobowa rodzina, która segregowała śmieci co dwa miesiące płaciła 88 zł, a teraz będzie to aż 128 zł. Dotąd niesegregujący odpady musieli płacić 184 zł, a od 1 marca będzie to 256 zł. Powodem wzrostu cen będą: większe ilości odbieranych śmieci, koszt większej ilości pojemników, które miasto musiało zakupić.

Jak się okazuje, wzrosła też cena za tonę odpadów zmieszanych, za które miasto musi zapłacić firmie odbierającej śmieci 314 zł. Wcześniej było to tylko 137 zł.

Na wzrost cen za śmieci w Krośnie ma też wpływ problem z zagospodarowaniem odpadów wysokoenergetycznych: papierowych, szmat, tworzyw sztucznych. Muszą one być nie składowane, a spalane. Były plany, żeby w Krośnie wybudować taką instalację przy ul. Sikorskiego, ale sprzeciwili się temu mieszkańcy. Twierdzili, że taka spalarnia będzie miała zły wpływ na zdrowie.

Aż połowa odpadów wysokoenergetycznych z Krosna powinna trafić do spalarni. A skoro jej nie ma w tym mieście, to musi trafiać do spalarni PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna w Rzeszowie. Przekazanie ich tam to spore koszty, bo aż 400 zł za tonę, a w ubiegłym było to tylko 250 zł.

Mariusz Andres

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Oldres Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Oldres
Gość
Oldres

każdy kij dobry aby nim przyłożyć, tłumaczenia ble,ble,ble jak za komuny byle tylko wyciągnąć od ludzi pieniądze, precz z komuną i ich komuchowatymi obyczajami.