Krosno czeka na hit rundy

- Zapraszam wszystkich kibiców w sobotni wieczór do krośnieńskiej hali. Bądźmy szóstym zawodnikiem naszej drużyny i pomóżmy jej pokonać lidera - mówi Janusz Walciszewski (na pierwszym planie), prezes MOSiR PBS Bank KHS Krosno. Fot. Wit Hadło
– Zapraszam wszystkich kibiców w sobotni wieczór do krośnieńskiej hali. Bądźmy szóstym zawodnikiem naszej drużyny i pomóżmy jej pokonać lidera – mówi Janusz Walciszewski (na pierwszym planie), prezes MOSiR PBS Bank KHS Krosno. Fot. Wit Hadło

I LIGA MĘŻCZYZN. W sobotni wieczór w krośnieńskiej hali przy ul. Bursaki może paść rekord frekwencji obecnego sezonu.

Kibice koszykówki w Krośnie odliczają już godziny, jakie dzielą ich od sobotniego (godz. 18) pojedynku MOSiR-u PBS Bank KHS Krosno z Polskim Cukrem SIDen Toruń. Będzie to spotkanie dwóch najlepszych obecnie drużyn I ligi, stawką którego jest fotel lidera na półmetku fazy zasadniczej zaplecza Tauron Basket Ligi.

Do minionego weekendu to MOSiR Krosno przewodził stawce I-ligowców, będąc jedyną niepokonaną drużyną. Sobotnia porażka w Kutnie sprawiła, że to torunianie, właśnie kosztem krośnian awansowali na 1. miejsce w ligowej tabeli. – Przegrać w Kutnie to żaden wstyd. Jeśli popatrzymy na budżety i składy drużyn, to właśnie zespoły z Kutna i Torunia należy zaliczyć do potentatów tej ligi. My, Dąbrowa Górnicza i Szczecin plasujemy się tuż za tą dwójką – przekonuje prezes krośnieńskiego klubu, Janusz Walciszewski.

Nowy rozdział toruńskiej koszykówki
Słowa prezesa Walciszewskiego potwierdzają eksperci, zdaniem których to właśnie Polski Cukier jest głównym faworytem I-ligowych rozgrywek. Posiadający wg nieoficjalnych informacji największy budżet na zapleczu TBL, pod tym względem bije większość pozostałych ekip na głowę. O tym, że w Mieście Kopernika poważnie myślą o awansie do TBL, świadczy fakt, że przed rozpoczęciem tego sezonu powołana do życia została spółka akcyjna „Basket Toruń”. – Rozpoczynamy nowy rozdział w historii koszykówki w Toruniu. Spółka to jeden z wymogów gry w Polskiej Lidze Koszykówki. Chcieliśmy się do tego przygotować, aby uwieńczeniem sukcesu sportowego było przystąpienie do rozgrywek na najwyższym szczeblu bez żadnych problemów – mówił przed rozpoczęciem bieżącego sezonu prezes klubu z Torunia, Piotr Barański.

MOSiR nie pęka przed liderem
Sobotnia porażka krośnian w Kutnie może wbrew pozorom wyjść im na dobre. Wprawdzie w drużynie nikt tego nie potwierdza, ale z koszykarzy trenera Dusana Radovicia zeszła presja śrubowania rekordu spotkań bez porażki. – Zawodnicy raczej nie podchodzili tak do tego. Koncentrowali się na kolejnych meczach, aby zagrać jak najlepsze spotkanie, a nie patrzyli w statystyki ilości wybranych spotkań – przekonuje prezes Walciszewski, który podobnie, jak i krośnieńscy kibice z niecierpliwością czeka na sobotnie spotkanie. – Zapraszam wszystkich kibiców w sobotni wieczór do krośnieńskiej hali. Bądźmy szóstym zawodnikiem naszej drużyny i pomóżmy jej pokonać lidera. W meczu w Kutnie tamtejsi fani stworzyli na trybunach prawdziwe sportowe piekło, chwilami ciężko było nawet pozbierać myśli. Mam nadzieję, że w sobotę w naszej hali będzie równie głośno, albo jeszcze głośniej – kończy sternik krośnieńskiego basketu.

Atrakcji nie zabraknie
W czasie sobotniego meczu nie zabraknie poza sportowych atrakcji. Przed meczem kapitan MOSiR-u, Dariusz Oczkowicz przekaże koszulkę z autografami naszych zawodników na aukcje Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W czasie przerwy odbędzie się konkurs z atrakcyjnymi nagrodami dla kibiców ufundowanymi, przez jednego z głównych sponsorów krośnieńskiego basketu, zaś za świąteczną atmosferę w hali odpowiedzialny będzie Św. Mikołaj.

Marcin Jeżowski

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments