Krwawe spinki do włosów

3. W namiotach dziecięcych rama namiotu ze stalowego drutu może pękać i stwarzać ryzyko skaleczeń. Fot. Archiwum

KRAJ, PODKARPACIE. Poszerza się rejestr produktów niebezpiecznych dla zdrowia i życia.

Spinki do włosów dla dzieci, dziewczęce spodnie dżinsowe, zapalniczki żarowe, drabiny – takie m.in. niebezpieczne produkty znalazły się w rejestrze Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Z każdym rokiem zwiększa się liczba wyrobów groźnych dla zdrowia i życia.

Pękające szklanki, ubrania wywołujące alergię, strój kąpielowy, który może udusić, a nawet  telefon, który może spowodować pożar. Produktów niebezpiecznych na liście jest już prawie 200. Od początku 2012 roku zgłoszono już 22 pozycje, a w całym ub. roku dopisano 24 niebezpieczne wyroby.

Lista się wydłuża i zmienia się rodzaj produktów jakie na nie trafiają. Kilka lat temu dominowały zabawki, odzież dziecięca i meble, teraz zaś wyroby kosmetyczne i dekoracyjne.

Do rejestru trafiły też drabiny, zapalniczki żarowe w kształcie pistoletu, spinki do włosów w  kształcie pistoletu dla dzieci z napisem “Mickey” i spodnie dziewczęce Babyli.

- Do rejestru produktów niebezpiecznych wpisano wyroby, które urząd objął postępowaniem lub też podjął już decyzję o ukaraniu firm, które wprowadziły je na rynek i nie usunęły zagrożenia – poinformował Ernest Makowski, rzecznik prasowy ds. bezpieczeństwa produktów w UOKiK. – Niektóre niebezpieczne wyroby dobrowolnie zgłaszają firmy, które je wyprodukowały.

Przedsiębiorca, który uzyskał informację, ze produkt wprowadzony przez niego na rynek nie jest bezpieczny powinien niezwłocznie powiadomić prezesa UOKiK w zakresie ogólnego bezpieczeństwa produktów. Niewykonanie tego obowiązku zagrożone jest karą pieniężną w wysokości do 100 tys. zł.

***
Cieszy fakt, że powiadomienia o wadliwych towarach coraz częściej składają przedsiębiorcy. W 2011 r. złożyli oni 123 dobrowolne powiadomienia o niebezpiecznych produktach, to o 41 więcej niż w 2010 roku. Jednak każdy klient sam już przy zakupie powinien zwracać uwagę, czy dany produkt jest bezpieczny. Również Państwowa Inspekcja Handlowa winna się wysilić i częściej przeprowadzać kontrole w sklepach.

Mariusz Andres

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.