- SuperNowości24 - http://supernowosci24.pl -

Krzyże i znicze powinny zniknąć z dróg?

PODKARPACIE. Stawianie krzyży przy drogach jest nielegalne.

W naszym regionie na wielu ulicach i poboczach dróg można zauważyć krzyże i znicze w miejscach gdzie zginęli ludzie w wypadkach. Jednych to razi, inni z kolei uważają, że powinny stać jako symbol pamięci bliskich. Niedawno w Rzeszowie, miał miejsce śmiertelny wypadek, w którym zginął 18-letni chłopak. Obok miejsca, w którym wpadł pod samochód, od kilku dni stoi ponad 140 zniczy!

Była sobota 24 września kiedy około 20.30 18-letni chłopak przebiegał przez jezdnię. Pech chciał, że ulicą Podwisłocze jechał w tym samym momencie osobowy mercedes. Chłopak został uderzony. Karetka zabrała go do szpitala, gdzie we wtorek zmarł. Na poboczu, w miejscu gdzie zginął pojawił się pojedynczy znicz, ale kilka dni później zniczy stało już ponad 140!. Zadzwonił do nas Czytelnik, który twierdzi, że: – Pobocza dróg nie są cmentarzami. I pyta: – Dlaczego w naszym regionie nikt nie kontroluje powstawania takich miejsc?

Rozbite znicze

Z kolei w ubiegłym roku na rzeszowskim osiedlu Słocina zginął 26-letni motocyklista Krystian. W domu czekała na niego żona w 8. miesiącu ciąży i 3-letnie dziecko. W miejscu, gdzie zginął Krystian, stanął krzyż, paliły się znicze. Jednak krzyż nie podobał się wielu mieszkańcom okolicznych domów. Ojciec chłopaka mówił wówczas Super Nowościom: – Oni są przekonani o winie Krystiana. Odgrażają się, że usuną krzyż. Cztery dni temu wszystkie znicze były potłuczone.

Krzyże i znicze to przede wszystkim symbol pamięci bliskich. Policjanci anonimowo uważają jednak, że wystawiane przy drogach spełniają również inną rolę. Dają do myślenia niektórym kierowcom, którzy na widok krzyża zdejmują nogę z gazu.

Przepisy zabraniają stawiania krzyży

Jeśli jednak sięgniemy po ustawę o drogach publicznych wyczytamy z niej, że zabrania się umieszczania w pasie drogowym obiektów i urządzeń nie związanych z gospodarką drogową lub potrzebami ruchu drogowego. Nie jest to zakaz bezwzględny, bo dopuszcza się umieszczanie m.in. krzyży, reklam, czy śmietników, ale na to musi wyrazić zgodę zarządca drogi.

Grzegorz Anton