Kto dewastuje materiały wyborcze?

Wyborcze plakaty są niszczone głównie nocami, biorąc jednak pod uwagę, że miasto, a szczególnie centrum jest dobrze monitorowane, dość łatwo powinno być ustalić osoby, które urządzają sobie niszczycielskie rajdy od plakatu do plakatu. Fot. M. Rokoszewska

TARNOBRZEG. Brudna kampania wyborcza na ulicach Tarnobrzega.

„Dość chamstwa, zniesławiania i wandalizmu! Zawiadamiamy policję o łamaniu prawa. Wierzę, że śledczy ustalą – kim są „nieznani sprawcy” – napisała na swoim profilu kandydatka na prezydenta Tarnobrzega Elżbieta Miernik-Krukurka odnosząc się do zniszczeń materiałów wyborczych jej komitetu.

Elżbieta Miernik-Krukurka ubiega się o głosy tarnobrzeżan z Komitetu Wyborczego Wyborców Wspólny Tarnobrzeg. I jak informuje kandydatka w ostatnim czasie, zniszczono część sfinansowanych przez ten komitet banerów i plakatów. 

– Obraźliwe napisy, zniszczone banery, także ten na biurze wyborczym w samym centrum miasta. Taka wygląda brudna kampania wyborcza po tarnobrzesku – pisze Miernik-Krukurka. – Czas z tym skończyć, dlatego zawiadomiliśmy o organy ścigania o popełnionych wykroczeniach. Wierzę, że potraktują nasze zawiadomienie poważnie, skorzystają z nagrań monitoringu miejskiego i ustalą kim są ludzie niszczący nasze materiały wyborcze i wypisujący plugastwa pod moim adresem. Wierzę, że nasze miasto jest miastem prawa, a winni wandalizmu i zniesławiania, poniosą konsekwencje swoich czynów.

Zawiadomienie złożone przez KWW Wspólny Tarnobrzeg dotyczą zniszczeń, których dokonano 1 października br. Sprawca, bądź sprawcy umieścili na plakatach i banerze napisów zniesławiających kandydata. Zniszczeń dokonano na plakatach wiszących w różnych częściach miasta oraz na biurze komitetu przy rondzie przy ul. Wyspiańskiego.

Brudna kampania dotknęła w Tarnobrzegu nie tylko Elżbietę Miernik-Krukurkę. Notorycznie od chwili oplakatowania miasta, niszczone są także plakaty z podobizną Bożeny Kapuściak. Nie brakuje także złośliwych dopisków na banerach Kamila Kalinki. Ci jednak jak na razie, nie protestują oficjalnie przeciwko takim atakom. Niszczone, zaklejane i odrywane są także plakaty kandydatów do Rady Miasta. Ci informują o tym w Internecie lub jeśli to możliwe, czyszczą je na bieżąco z obraźliwych dopisków, albo kleją nowe papierowe postery.

mrok

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.