Kto na burmistrza?

Paweł Wolicki, burmistrz Dębicy: - Będę się starał o reelekcję z listy PiS. Fot. Artur Getler

Paweł Wolicki, burmistrz Dębicy: – Będę się starał o reelekcję z listy PiS. Fot. Artur Getler

DĘBICA. Do wyborów jeszcze rok, ale już rośnie kolejka do fotela włodarza miasta.

Wprawdzie do wyborów samorządowych jeszcze rok, ale już od kilku miesięcy w Dębicy trwa walka o fotel burmistrza. Widać to na obradach Rady Miejskiej, gdzie opozycja i koalicja ścierają się coraz mocniej. Kto będzie kandydował o fotel włodarza Dębicy?

O reelekcję będzie starał się obecny burmistrz Paweł Wolicki (41 l.). – Jestem utwierdzony w tej decyzji, ale zobaczymy, co przyniesie życie – mówi obecny burmistrz. – Planuje starać się o reelekcję z listy Prawa i Sprawiedliwości.

Dębicą rządzi jednak obecnie dwuczłonowa koalicja. PiS najprawdopodobniej rzeczywiście wystawi w szranki Pawła Wolickiego. Bardziej złożona jest sprawa, jeśli chodzi o drugi człon koalicji, czyli Wspólnotę Ziemi Dębickiej.

Tutaj jest dwóch potencjalnych kandydatów. Wiadomo, że od pewnego czasu na ten fotel apetyt mają Stefan Bieszczad, były przewodniczący Rady Miejskiej, oraz Mariusz Trojan, wiceburmistrz Dębicy.

Obydwaj nie zaprzeczają, chociaż unikają podawania wiążących deklaracji. – Jestem na etapie rozważania takiej możliwości – odpowiada Mariusz Trojan. – Prowadzimy obecnie rozmowy wewnątrz Wspólnoty na ten temat. Zobaczymy.

Kandydowania nie wyklucza też Stefan Bieszczad. – Jeżeli nie pojawi się kandydat mający zacięcie na dobrego gospodarza to go poprę – zapowiada Stefan Bieszczad. – Jednak jeśli nie będzie takiego kandydata, to być może zaproponuje swoją kandydaturę.

Nie do końca wiadomo jeszcze, co planuje opozycja. Tu pierwsze skrzypce gra PO. Niedawno doszło tam do zmiany zarządu. Szefem regionu dębickiego PO został Roman Ciszek. W wewnętrznych wyborach na szefa regionu z Romanem Ciszkiem przegrał Mariusz Szewczyk.

- W tej chwili rozważamy jednego kandydata na burmistrza – powiedział Roman Ciszek, szef dębickich struktur PO. – Decyzję ogłosimy oficjalnie już niebawem.

Lokalni działacze PO nieoficjalnie mówią, że głównym faworytem do fotela, którego chce poprzeć PO, jest Jerzy Śliwa, obecnie radny miejski. Zapytany o te informacje Roman Ciszek odpowiedział dyplomatycznie. – Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam – ucina spekulacje.

Te jednak nie cichną. Mówi się też o apatytach na burmistrzowanie wspomnianego już Mariusza Szewczyka, również radnego miejskiego. On jednak na poparcie PO raczej liczyć nie może. – Nie wiem jeszcze co zrobić – mówi sam radny Szewczyk. – Decyzję podejmę dopiero pod koniec roku – dodaje.

Artur Getler

do “Kto na burmistrza?”

  1. Mieszkaniec

    Mariusz Szewczyk uzyskał 7021 głosów to po pierwsze.
    Po drugie wynik ten uzyskał będąc ostatnie kilka miesięcy burmistrzem a więc prowadzenie kampanii miał dużo łatwiejsze niż Wolicki.
    Po trzecie popierali go ostatecznie prawie wszyscy kandydaci z pierwszej tury (poza Adamkiem i Wąsikiem)

    Nie oznacza to, że Wolicki powinien kandydować ponownie. Chodzi tylko o to, że Szewczyk wcale nie był dobrym Burmistrzem. Manipulowali nim radni koalicyjni i inni członkowie PO.

    W przyszłych wyborach nie widzę niestety kandydata z prawdziwego zdarzenia. Ani PIS ani PO ani Wspólnota nikogo takiego w swoich szeregach nie mają – chyba, że ukrywają.

    Mówi się dosyć poważnie o Mariuszu Trojanie jako kandydacie PIS WZD ale czy to prawda – czas pokaże.

  2. Bonifacy Krufka

    Gdzie stoją konfitury?

  3. Ambroży

    Moim zdaniem PIS powinien przedstawić solidnego swojego kandydata ,a nie popierać z góry przegranego Wolickiego!. Szewczyk może sobie pomarzyć o OHP, i następny kandydat szef Suretu to trzeci kandydat na aut w tym starcie do burmistrzowania. To tyle nara!!

  4. olek

    Mariusz Szewczyk dał się poznać jako dobry organizator, w ostatnich wyborach dostał dostał ponad 8 tys. głosów i zabrakło ok. 100 aby zwyciężyć z obecnym burmistrzem, który był popierany przez PiS

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2013 Wszystkie prawa zastrzeżone.