Kto nas będzie leczył?

Pediatrów i neonatologów jest stanowczo za mało, za kilka lat może dojść do tego, że nie będzie miał kto leczyć dzieci. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Na ponad 2 mln mieszkańców regionu 6 lekarzy ma specjalizację z geriatrii, po 3 z medycyny paliatywnej i kardiochirurgii, po 1 z urologii dziecięcej…

W przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców mamy najmniejszą liczbę lekarzy spośród wszystkich krajów UE. Dziedzinami, w których dramatycznie brakuje lekarzy są: patomorfologia (lekarze oceniają np. komórki rakowe), geriatria, medycyna paliatywna, kardiochirurgia, chirurgia naczyniowa, medycyna ratunkowa. W niektórych przypadkach na jednego lekarza przypada więc kilkuset pacjentów! Podczas gdy w Belgii i Słowacji na tę samą liczbę potencjalnych pacjentów jest ich 2,5, w Czechach – 1,5, w Szwecji – 7,8, w Austrii – 7,4.

Te dane są alarmujące, bo zaledwie 10 proc. ogółu lekarzy na Podkarpaciu ma poniżej 35 lat. Prawie tyle samo jest specjalistów, którzy przekroczyli siedemdziesiątkę.

Więcej w Super Nowościach

Anna Moraniec

do “Kto nas będzie leczył?”

  1. rysiek

    pies kota pokaleczył, pies kota będzie leczył
    a kociczka bardzo chora, poszła sobie do doktora … :(

  2. adam

    Zamykane będą szpitale nie dlatego ze nie ma pieniędzy na leczenie z NFZ ale dlatego że nie będzie miał kto leczyć.problem jest podobny do tego z emeryturami.Mamy coraz starszą kadrę medyczną, średnia wieku specjalisty II stopnia to ponad 45 lat i z każdym rokiem jest coraz gorzej.Młodzi medycy nie chcą się szkolić w Polsce wolą wyjechać do Europy Zachodniej.Problem trzeba chyba rozwiązać wprowadzając nakaz pracy lekarzy aż do śmierci,bez prawa do emerytury.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.