Kto zarobi na twoją emeryturę?

PODKARPACIE. Zreformowany system emerytalny to wciąż piramida finansowa.

Rząd podnosząc wiek emerytalny naobiecywał Polakom, że ich emerytury będą dużo wyższe niż obecnie. Sprawdziliśmy co oznacza owo wyższe. Posłużył nam do tego kalkulator emerytalny umieszczony na stronie stworzonej na zlecenie rządu.

Rząd deklaruje, że osoby dziś zarabiające 1500 zł brutto, kiedy przejdą na emeryturę w 2040 roku czy 2050 dostaną emerytury w wysokości około 1600 zł. Taki przynajmniej wynik otrzymamy w rządowym kalkulatorze emerytalnym zamieszczonym na stronie internetowej: emerytura.gov.pl

W kalkulatorze wpisujemy dane: mężczyzna, urodzony w sierpniu 1986, początek pracy zaraz po studiach w 2011 roku. Zarobki to najniższa krajowa. Kalkulator liczy i podaje wynik. Na emeryturę będziemy mogli przejść w 2053 roku i będzie ona wynosić 1600 zł miesięcznie.

Teraz sprawdźmy kogoś starszego. Mężczyzna urodzony w 1960 roku, pracę rozpoczął w wieku 24 lat tj. w 1984 roku. Dziś zarabia 1800 zł brutto. Na emeryturę przejdzie w 2027 roku i będzie ona wynosić 2100 zł miesięcznie.
Tyle teorii. Tylko, że w praktyce w 2027 roku 2100 zł nie będzie kwotą zawrotną.

Dlaczego? Bo biorąc pod uwagę postępującą inflację, dotychczasowy wzrost płacy minimalnej w 2027 roku najniższa  pensja w Polsce będzie wynosić co najmniej 3 tys. zł. Druga strona medalu nie jest więc tak błyszcząca jak pierwsza i zaczyna trącać nie złotem, a tombakiem.

Problem jednak w tym, że ten medal ma jeszcze i trzecia stronę. Dziś na jednego emeryta przypada cztery osoby zdolne do pracy, zarobkowania i płacenia składek. Te cztery osoby w teorii pracując mają możliwość opłacania składek, z których finansowane są bieżące emerytury. Biorąc pod uwagę, że nie wszyscy pracują na jednego emeryta statystycznie pracuje dwie góra trzy osoby.

W 2040 roku na jednego emeryta będzie przypadać już tylko dwie osoby zdolne do pracy. Jeśli nie wszyscy będą pracować… może się okazać, że jeden pracujący Polak będzie miał na utrzymaniu jednego emeryta. Czy w takim układzie będzie możliwe, aby składki wpływające do ZUS-u wystarczyły na obiecane emerytury?

***
Wicepremier Waldemar Pawlak, powiedział jakiś czas temu, że nie wierzy w państwowe emerytury. Spadły wtedy na niego gromy krytyki. Szkoda bo Pawlakowi wypsnęły się słowa prawdy. Nasz system emerytalny to piramida finansowa i naiwnością jest wierzyć w coś takiego.

Artur Getler

do “Kto zarobi na twoją emeryturę?”

  1. K.Bimbała

    Zdychać , co najwyżej może pies. Po drugie aby została Ci do dyspozycji „Ojcowizna” na starość , musisz teraz zadbać o niepodległość swojej Ojczyzny. A to nie jest proste w obecnych układach polityczno-biznesowych?. Za przykład można podać choćby Amber Gold i obecnego doradcę premiera d/s gospodarczych J.K.Bieleckiego , którego jak po cichu donoszą media czeka nie jedna przeprawa z prokuratura , jeśli ta stanie na wysokości zadania choćby w sprawie podpisanej przez niego tajnej umowy z bankiem włoskim UNICREDITO?. Ale te dwa przykłady to maleńki pikuś w stosunku do reszty liberalnej rzeczywistości .

  2. maniek

    a Tusk dostanie 160 000 emerytury i jego koledzy tak samo

  3. buntownik

    Oswiadczam ze jestem zdrowy na ciele i umysle i nie jestem pod wplywem srodkow odurzających. Dlatego wzywam wszystkich Polakow do ogolnonarodowego powstania. Czas obalic rzady zacementowanej sceny politycznej. Nalezy otoczyc sejm i senat i zmusic wszytkich 560 dewiantow do opuszczzenia kraju raz na zawsze. to sie w glowie nie miesci ze kilkuset łebków rzeźbi kilkadziesiat milionow ludzi. Roz..ierdolmy to raz na zawsze, pogonmy to towarzycho, ktore co 4 lata wybiera tylko miedzy soba i pieprza ciagle ze jestesmy mloda demokracja i jeszcze musimy placic za bledy komuny. Ja sie pytam ile to jeszcze bedzie trwac. Nie dajmy sie oglupiac. czas wyjsc na ulice i zgotowac politykom wszystkich partii „kryształową noc”

  4. tecik

    Uwzględniając inflację (np. 4,1% w 2012 r. i następnych latach) wyszło mi, że w 2053 r. 1600 zł będzie warte 287,53 gr. Mniej niż 10 zł na dzień… Nie ma co się przejmować większość i tak nie doczeka emerytury. Taka jest demokracja…

  5. ROMAN

    problem który trwa cały czas od 1945 roku zostanie jednoznacznie rozwiązany w wyniku kolizji z kometą ewentualnie w wyniku gwałtownego przebiegunowania dlatego wszystkie przeliczniki/ tabelki/ obiecanki/ wyliczenia są tyle samo warte co baśnie z tysiąca i jednej nocy.

  6. misieczek

    hehe śmiech na sali wyobrazacie sobie co można będzie kupić w 2053 roku za 1600 zl poza tym musiałby młody non stop pracować na umowę co w tej chwili jest niemożliwe. Za 1600 zł w tym czasie to pewnie i zapałek nie kupi, to jakaś kpina.

  7. K.Bimbała

    Kalkulatorem na razie za Waszą zgoda bawi się niejaki Jan Vincent Rostowski mgr ekonomii – wiec jego pytajcie panowie dziennikarze (ci młodsi od red prowadzącego) . Jedno jest pewne fundusz gwarancyjny niknie w oczach, OFE także, więc na puste gadanie i pisanie nie ma czasu?.

  8. Sados

    Ten kraj to jest po prostu śmiech na sali. Jedno wielkie nieporozumienie. Zaorać i posiać zboże przynajmniej będzie pożytek i COŚ będzie, a nie jedno wielkie NIC

    • realista

      Kraj zaorać? Rządzących przepędzić na cztery wiatry, za to co zrobili i robią z Polską. Dbają tylko o siebie i o swoich kolesiów. Polityka prorodzinna- ale wobec swoich rodzin. Kradną, kłamią , robią przekręty gdzie tylko się da, a naiwni głupole dalej im wierzą. No, chyba że pochodzą z grupy wyzyskiwaczy lub przestępców, to ma się rozumieć , że im ten rząd najbardziej „służy”.. Przy tym rządzie , to nawet komuna blednie.

  9. Piotr

    Nikt nie dodał że 1600 zł w 2027 roku nie wystarczy nawet na opłacenie czynszu więc po co ta podpucha.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.