Kto zastąpi Grozera?

georg Grozer po dwóch latach gry w Rzeszowie wyjeżdża do Rosji. Fot. Paweł Bialic

PLUSLIGA. W ekipie mistrza Polski – Asseco Resovii ma dojść tylko do małych kosmetycznych zmian

Georg Grozer, atakujący Asseco Resovii prawdziwy lider tego zespołu i gwiazda PlusLigi (ma szansę zdobyć statuetkę MVP sezonu 2011/2012), żegna się z Asseco Resovią. Czy klub z Rzeszowa będzie w stanie skutecznie zastąpić nie tylko swoją największa „armatę”, ale też prawdziwego przywódcę świeżo upieczonych mistrzów Polski?

- To kluczowa postać tego zespołu i wydaje się być nie do zastąpienia – mówi trener Jan Such, który jako zawodnik z Resovią zdobywał złoto, a jako szkoleniowiec Puchar Polski. – Wg mnie, to najlepszy atakujący świata. Bardzo żałuję, że Resovii nie udało się go zatrzymać i w kolejnym sezonie zagra w Rosji.
Również zawodnicy z mistrzowskiej ekipy nie ukrywają, że jest to bardzo duża strata dla zespołu. – Odchodzi w glorii zwycięzcy – mówi Maciej Dobrowolski. – Ten złoty medal, to w dużej mierze jego zasługa. Ma on bardzo mocną psychikę i jasno postawił sytuację. Nie było tajemnicą, że ma fantastyczną ofertę. Życzę mu wszystkiego najlepszego w Rosji, może do nas wróci po sezonie. Może do nas jeszcze wróci – dodaje rozgrywający Asseco Resovii.

Niebezpieczna osobowość
Z wypowiedzi szefostwa Asseco Resovii można wywnioskować, że nowy zespół nie będzie potrzebował zawodnika, od którego aż tak dużo zależy. – Będzie to bardziej retusz, a przy wzmocnieniach drużyna powinna być mocniejsza – mówi prezes strategicznego sponsora firmy Asseco Poland, Adam Góral i dodaje. – Tak zawodnik jak Grozer sam w sobie może być niebezpieczny. Kiedyś w koszykarskim zespole Asseco Prokomie mieliśmy Amerykanina, Qyntela Woodsa. To był wybitny gracz z dużym stażem z NBA, ale był nieszczęściem tej drużyny, bo wszyscy patrzyli tylko, co on zrobi. W Resovii też mieliśmy takie sytuacje, że większość piłek otrzymywał Georg. Teraz, gdy nie będziemy mieli takiej indywidualności, to mądra gra pozostałymi spowoduje, że będziemy jeszcze lepsi. Oczywiście nie oznacza to, że Georg ma jakieś wielkie słabości czy coś takiego. Jednak na jego osobowość wszyscy czasami patrzyli i to było niebezpieczne – stwierdza Góral (rozmowę z nim zamieściliśmy wczoraj).

Polska opcja?
Brak lidera z prawdziwego zdarzania, jakim był Grozer (podobnie jak zresztą ww. Woods – MVP i król strzelców koszykarskiej ekstraklasy 2008/2009, który był bardzo bliski awansu do ćwierćfinału Euroligi z Asseco Prokomem), może odbić się niekorzystnie na zespole, przed którym poprzeczka będzie zawieszona znacznie wyżej. Prezes Góral nie ukrywa, że bardzo ceni sobie polskich zawodników, a czy to znaczyłoby zatrudnienie rodzimych siatkarzy?

Janeczek, Jarosz, Celitans…
Na transferowej giełdzie w gronie kandydatów do gry w ekipie mistrza Polski najczęściej wymienia się: Jakuba Jarosza, Bartosza Janeczka, Michała Łaskę czy też Łotysza Gundarsa Celitansa. Ten ostatni w minionym sezonie bardzo dobrze radził sobie w barwach tureckiego Halkbanku Ankara. – Stosujemy metodę małych kroków. Powoli idziemy do przodu. Zbieramy budżet. Jesteśmy blisko tego, by zatrzymać ogromną część zawodników. Nie udało się tylko z Grozerem – przekonuje wiceprezes Resovii Bartosz Górski i dodaje: – Nie było szans zatrzymać “Dżordża”. Jesteśmy rzetelnym klubem, chcemy być wypłacalni i w tej chwili nie mogliśmy mu zapewnić warunków, jakich oczekiwał. Nie było kłótni, rozstaliśmy się w zgodzie – mówi wiceprezes Asseco Resovii.

Negocjacje trwają
W drużynie mistrzów Polski pozostanie zadeklarował Olieg Achrem. Negocjacje trwają z Paulem Lotmanem i Krzysztofem Ignaczakiem. Klub oprócz Grozera opuści natomiast Adrian Gontariu i najprawdopodobniej Marko Bojić. Kontrakty kończą się też środkowym Łukaszowi Perłowskiemu i Wojciechowi Grzybowi. – Każdy z zawodników dostał propozycję – mówi Górski. Do Rzeszowa po wypożyczeniu powraca Rafał Buszek (ma jeszcze ważny kontrakt). Głównym problemem świeżo upieczonych mistrzów Polski jest jednak pozyskanie atakujących i jeszcze jednego przyjmującego. Jeśli uda się wypełnić lukę po reprezentancie Niemiec, Asseco Resovia będzie mogła z większym spokojem spoglądać na Ligę Mistrzów i kolejny sezon PlusLigi.

Atakujący dostępni na rynku
- Ivan Miljković (Serbia, Fenerbahce Stambuł),
- Leandro Vissotto (Brazylia, Bre Banca Cuneo),
- Clayton Stanley (USA, Ural Ufa),
- Brook Billings (USA, Büyük Belediyesi Stambuł),
- Alessandro FEI (Włochy, Silsey Belluno),
- Gundars Celitans (Łotwa, Halkbank Ankara),
- Michał ŁASKO (Polska/Włochy, Jastrzębski Węgiel),
- Antonin ROUZIER (Francja, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle),
- Jakub JAROSZ (Andreoli Latina),
- Piotr GRUSZKA (Marcegaglia CMC Ravenna),
- Bartosz JANECZEK (Tytan AZS Częstochowa).

Rafał Myśliwiec

do “Kto zastąpi Grozera?”

  1. Edzia

    Przecież tu nie ma dobrych Polaków. A może Fei, Visotto albo Stanley?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.