Bohaterskim szlakiem

Fot. Wojciech Preisner

RZESZÓW. Razem uczyli się sztuki wojennej pod okiem samego Józefa Piłsudskiego. Razem zameldowali się w krakowskich Oleandrach w 1914 r., by walczyć o niepodległą Polskę. Jeden zwał się Obywatel Lis, drugi Obywatel Żegota. Pierwszy zginał 7 marca 1919 r. po zwycięskim ataku na Torczyn (na Wołyniu). Drugi zmarł na uchodźstwie, bo po II wojnie światowej, do zniewolonego reżimem komunistycznym kraju, nie mógł już powrócić.

- Biorę udział w dzisiejszej uroczystości jako syn bliskiego kolegi pułkownika Leopolda Lisa Kuli – mówi Krzysztof Münnich z Londynu, syn Tadeusza Münnicha. -  Jestem wdzięczny, że mogę tu , w Rzeszowie, reprezentować mojego ojca zmarłego ponad pół wieku temu – tak blisko związanego z Rzeszowem i ziemią rzeszowską.

Krzysztof Münnich przyjechał do Rzeszowa z okazji 93. rocznicy śmierci płk Lisa – Kuli i 100-lecia „Strzelca” w Rzeszowie. Opowiedział o żołnierskich więziach łączących bojowników o Wolną i Niepodległą. Razem z innymi patriotami złożył kwiaty na grobie płk Leopolda Lisa-Kuli na Pobitnie. W środę, 7 marca, syn wybitnego oficera Związku Strzeleckiego, weźmie udział we mszy w Kościele Św. Krzyża. Później uroczystości przeniosą się na plac farny w Rzeszowie, gdzie stoi pomnik bohatera. Tu jedną z atrakcji ma być o godz. 14 przelot samolotów TS-11 „Iskra” i pokaz sprawności strzeleckiej z udziałem bojowego wozu rozpoznawczego BRDM 2. Zapraszamy!

bes

Tadeusz Münnich ps. „Żegota” urodził się 18 sierpnia 1893 r. we Lwowie. Gimnazjum ukończył w Dębicy, gdzie stworzył Związek Strzelecki. Studia Ukończył na Uniwersytecie Jagiellońskim. 1 listopada 1918 r., stojąc na czele Obwodu Rzeszowskiego Polskiej Organizacji Wojskowej, rozbroił oddziały austriackie stacjonujące w Rzeszowie. Uczestniczył w formowaniu Pułku Piechoty Ziemi Rzeszowskiej Wziął udział w odsieczy na Lwów. W kampanii wrześniowej 1939 r. był głównym adiutantem Naczelnego Wodza Edwarda Rydza-Śmigłego. Razem z nim został internowany w Rumunii. Przedostał się do Francji, a po jej upadku do Wielkiej Brytanii. Po wojnie osiedlił się w Londynie i tam zmarł 12 października 1959 r.

Leopold Lis-Kula urodził się 11 listopada 1896 r. w Kosinie. Uczył się w murach II Gimnazjum Państwowego w Rzeszowie (dzisiejsze II LO jego imienia). Świetnie sobie radził z nauką matematyki, j. niemieckiego, geografii, historii i gimnastyki. W 1912 r. jako jeden z pierwszych wstąpił do organizującego się w Rzeszowie Związku Strzeleckiego. Zwrócił na niego uwagę sam Piłsudski. W czasie wakacji pojechał na tajny kurs oficerski do Zakopanego. W roku 1913 został zastępcą komendanta okręgu Związku Strzeleckiego w Rzeszowie (miał wtedy zaledwie 16 lat). 18-letni Leopold wyróżnił się już w pierwszych walkach pod Kielcami . W 1914 roku został podporucznikiem. Dowodził swoją kompanią w zwycięskich walkach m.in. pod Krzywopłotami i Łowczówkiem. Wiosną 1915 roku walczył na linii Włostów i Ożarów, a później na Lubelszczyźnie. Uczestniczył w bojach pod Jastkowem, Kamionką, Kostiuchnówką, Kamienną i Kuklą. Podczas urlopu w styczniu 1915 r. zdał w gimnazjum w Wadowicach egzamin dojrzałości.

W wieku 22 lat został pierwszym KomendantemPOW w Kijowie. Był uzdolnionym dowódcą i odważnym żołnierzem. 17 grudnia 1918 awansowany do stopnia majora. Na przełomie 1918-1919 brał udział w odsieczy na Lwów przeciwko wojskom ukraińskim. Nocą z 6 na 7 marca 1919 r. przeprowadził na czele polskich żołnierzy atak na zajęte przez Ukraińców, zamieszkane w większości przez Polaków, miasteczko Torczyn. Po jego zdobyciu, 7 marca 1919 r., został ciężko ranny. Zmarł po kilku godzinach.

 

 

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.