Kuciapa cichym bohaterem

Maciej Kuciapa wreszcie “dogadał” się ze swoim sprzętem, czego efektem był udany występ na torze w Częstochowie. Fot. Wit Hadło

ENEA EKSTRALIGA. Kapitan PGE Marmy Rzeszów, Maciej Kuciapa, liczy na lepsze występy w drugiej części sezonu.

- Do tej pory zawsze brakowało moich punktów. Cieszę się, że w Częstochowie wreszcie mogłem pomóc drużynie w odniesieniu zwycięstwa – tak o niedzielnym meczu z Dospelem Włókniarzem Częstochowa mówi kapitan PGE Marmy, Maciej Kuciapa, który pod Jasną Górą zaliczył najlepszy występ ligowy w tym sezonie.

Dotychczasowe wyjazdowe wyniki Kuciapy były beznadziejne. W Częstochowie nastąpiło przełamanie. Kapitan PGE Marmy przywiózł za swoim plecami m.in. Grigorija Lagutę i Daniela Nermarka, wygrywając razem z Rafałem Okoniewkim dwa biegi podwójnie.

Tym razem z “Okoniem”
- To fajne uczucie być znowu solidnym punktem drużyny. Mam nadzieję, że tak samo, albo jeszcze lepiej będzie w dalszej części sezonu. Długo szukałem sposobu na poprawienie moich wyników – mówi Kuciapa, który w niedzielnym meczu startował w parze z Rafałem Okoniewski. – Trener zdecydował się na zmianę ustawienia drużyny. Czy tak będzie w kolejnych meczach, to pytanie nie do mnie. Mi dobrze jeździ się zarówno z Grześkiem Walaskiem, jak i Rafałem. Jeśli jestem wolny, to nie ma znaczenia, z kim jadę w parze, bowiem i tak wszyscy są daleko z przodu – analizuje kapitan PGE Marmy.

Twardo jak na Częstochowę
Większość zawodników rzeszowskiej drużyny była zaskoczona nawierzchnią częstochowskiego toru, jaką zastali w niedzielę. – Jak na Częstochowę, to było rzeczywiście twardo. Spodziewałem się bardziej przyczepnego toru. Ale z pewnością na taki stan rzeczy miał wpływ niesamowity upał, który wszystkim dawał sie we znaki – dodaje Kuciapa, który przerwę w ligowych występach (PGE Marma kolejny mecz pojedzie 15 lipca w Bydgoszczy – przy. red.) spędzi pracowicie. – Ciągle pracuje przy sprzęcie, który po meczu w Częstochowie pojechał na przegląd. W sobotę mam w planach start w turnieju indywidualnym. Właśnie czekam na odpowiedź w tej sprawie. Przyszły tydzień do już przygotowania do meczu z Polonią – mówi o planach na najbliższe dni zawodnik rzeszowskiej drużyny.

Do Bydgoszczy po punkty
Wygrana w Częstochowie, przy jednoczesnych zwycięstwach innych zespołów z dołu tabeli, była rzeszowianom bardzo potrzebna. – Ciągle mamy szansę na pierwszą czwórkę i na pewno będziemy walczyć o nią go końca. Do Bydgoszczy pojedziemy po dobry wynik. Ja z kolei liczę na dobry występ z mojej strony. Najbardziej cieszy mnie fakt, że nie mam miejsca w składzie tylko dlatego, że nie ma kto jechać, tylko dlatego iż wreszcie dorzucam kilka punktów do dorobku drużyny. To właśnie wyrównany skład jest gwarancją zwycięstw w pojedynkach ligowych – kończy Maciej Kuciapa.

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.