Kulinarne szaleństwo w fasolowej krainie

1. Fasola Wrzawska to jeden z niewielu produktów regionalnych, które udało się zarejestrować na Podkarpaciu. Fot. Bogdan Myśliwiec

WRZAWY. Nie dość, że opatentowali własną fasolę to jeszcze potrafią przygotować z niej setki potraw.

Fasola Wrzawska to jeden z niewielu produktów rolnych, które udało się podkarpackim producentom zarejestrować w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi pod chronioną nazwą pochodzenia.

Przykład “Pięknego Jasia” z Wrzaw to dowód na to, że na Podkarpaciu można uprawiać warzywo jakiego nie ma w całej Unii Europejskiej. Wieloletni wysiłek członków Stowarzyszenia Producentów Fasoli Tycznej “Piękny Jaś” został doceniony i produkt ten pod taką nazwą może na europejskie stoły wędrować tylko z Wrzaw.

W miniony weekend w ojczyźnie “Pięknego Jasia” świętowały setki miłośników potraw z fasoli i nie da się ukryć, że mieszkańcy północy Podkarpacia znają się na serwowaniu dań z tego warzywa.

Były więc pasztety, pierogi, sałatki, zupy, a nawet kotlety z fasoli. Wszystko pięknie podane i smacznie doprawione.

Przypomnijmy – pod nazwą “Fasola Wrzawska” mogą być sprzedawane wyłącznie nasiona fasoli tycznej. Ziarna “Pięknego Jasia” muszą być bocznie spłaszczone o kształcie nerkowatym, muszą być czyste, całe, zdrowe, dojrzałe, dobrze wykształcone, suche, bez zanieczyszczeń, nie wyschnięte, bez otworów spowodowanych przez owady, wolne od niebezpiecznych chorób, nie okazujące jakiegokolwiek pogorszenia lub wzrostu pod wpływem temperatury.

Małgorzata Rokoszewska

do “Kulinarne szaleństwo w fasolowej krainie”

  1. Leopold

    wieść niesie, że zabawa ciekawa (raczej drastyczna) to tam była o 1 w nocy , tylko dlaczego cicho o tym ?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.