Kupiec stawia na młodych

Fot. Bogdan Myśliwiec

Nowy trener Siarki ciężkiej pracy się nie boi.

W Broni Radom zetknął się z Januszem Gałkiem, trenerem Siarki, który w Tarnobrzegu ma swoją ulicę.

40-letni Artur Kupiec otrzymał do wykonania nie lada zadanie: ma utrzymać Siarkę w II lidze. – Ciężkiej pracy się nie boję – deklaruje szkoleniowiec, który był bliski objęcia zielono-czarno-żółtych po zwolnieniu trenera Adama Mażysza. Wtedy działacze postawili jednak na Michała Szymczaka.

- Gdy ponownie przedstawili mi ofertę, przyjąłem ją bez zastanowienia. Poprowadziłem zespół z marszu, żałuję, że nie udało się zadebiutować w lepszym stylu, ale może w ostatnim meczu jesieni, z Resovią, sprawimy niespodziankę – uśmiechał się po spotkaniu z Wisłą. Zdaje sobie sprawę, że czeka go wiele pracy. – Siarce brakuje lidera – to pierwsze co Kupcowi rzuciło się w oczy.

Trener beniaminka na Podkarpaciu nie jest znany. Szanują go natomiast w Broni Radom, gdzie pracował przez sześć długich lat. – Jeśli przebywa się w jednym klubie taki szmat czasu, to chyba nie można wykonywać złej roboty? – odpowiada na pytanie o swój największy sukces – Ze skromnego klubu z niewielkim budżetem udało się zbudować solidnego trzecioligowca. W składzie roiło się od młodzieży, ostatnio grywali tam nawet 17-latkowie – opowiada z dumą o Broni. W tym klubie, Kupiec-piłkarz zetknął się z trenerem Januszem Gałkiem. – Akurat wyjeżdżał, ale tych kilka zajęć wiele mi dało. Gałka wspomina się ciepło i w Radomiu, i w Tarnobrzegu – mówi o legendarnym szkoleniowcu Siarki. Gałek, który w Tarnobrzegu ma swoją ulicę, pracował w Siarce w latach 1988-94 i to on wprowadził klub do ekstraklasy.

Czego możemy się spodziewać po rządach Kupca? – Bacznie przyjrzę się młodzieży. O tym, że warto na nią stawiać przekonuje choćby postawa Pawła Bażanta. Bodaj najmłodszy w zespole okazał się najlepszym w meczu z Wisłą – argumentuje opiekun Siarki – Młodzi ściągną na stadion swoje rodziny, trybuny się wypełnią, ludzie zaczną się identyfikować z klubem. To też nie jest bez znaczenia – prezentuje swój punkt widzenia Artur Kupiec.

tsz

do “Kupiec stawia na młodych”

  1. kibic

    Bażant najlepszy? Ludzie jeśli on był najlepszy a robił kardynalne błędy w obronie i wyróżniał się tylko zaangażowaniem to jaki poziom obecnie jest w Siarce? To, że Kupiec stawiał na młodzież wynikało z sytuacjiw Broni. II liga to nie jest III liga. Tutaj może biegać maksymalnie trzech młodych inaczej przeciwnicy rozbiją fizycznie taki zespół. W Świcie gra wielu młodych i ich miejsce w tabeli pokazuje co to oznacza. Atutem Siarki nie jest młodzież ale doświadczeni Madeja, Ćwiczak, Jakubiec, Jakubowski, Gębalski, Hynowski, Kuranty. Trzeba ich odbudować w zimie i będzie nieźle. Chyba, że Kupiec chce zrobić z Siarki solidnego trzecioligowca co tak podkreślają w artykule. Oby nie:(

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.