Kwiaty w jubileuszowych lufach

Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. 75 lat temu zaczęto budować Zakłady Południowe. Do ZP równolegle dobudowywano miasto. Tak rozpoczęła się historia Stalowej Woli, która wówczas była „stalową wolą Narodu Polskiego”.

Zakłady przekształciły się po wojnie w Hutę Stalowa Wola, a ta niedawno podzieliła się na dwie firmy. Spadkobiercy znaku „HSW” produkują prawie wyłącznie broń, wróciwszy do celu, jaki przyświecał budowniczym. W piątek do Stalowej Woli przyjechały delegacje z całej Polski, by jubileuszowo gratulować obecnego sukcesu. – Huta Stalowa Wola jest filarem polskiego przemysłu obronnego – komplementował gospodarzy sen. Bogdan Klich, były minister obrony.

Z Kancelarii Prezydenta RP przyszły ordery. Medali resortowych nie szczędziło też MON. Swoje medale nadała też sama jubilatka. Zasłużonym dla HSW został m.in. Andrzej Szlęzak, prezydent Stalowej Woli. Przed Miejskim Domem Kultury – wcześniej Zakładowym DK HSW – stanęła bateria sprzętu artyleryjskiego produkowanego dziś w Hucie. Armatohaubice, moździerze i wyrzutnie rakiet budziły podziw. I oby na podziwie zostało.

jam

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.