Leczenie zimnem noworodków

Urządzenie do schładzania ciała noworodka pozwala zmniejszyć uszkodzenia mózgu powstałe podczas ciąży lub porodu. Fot. Paweł Dubiel
Urządzenie do schładzania ciała noworodka pozwala zmniejszyć uszkodzenia mózgu powstałe podczas ciąży lub porodu. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Klinika Noworodków w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 1 jako jedyna w regionie stosuje hipotermię leczniczą.

– Leczenie hipotermią (zimnem) polega na schładzaniu ciała noworodka (do 33,5 stopni C) przez 72 godziny, w celu uśpienia metabolizmu komórek nerwowych. Wolniejszy metabolizm oznacza mniejsze uszkodzenia mózgu i lepszy stan zdrowia w późniejszym okresie. Stosujemy go u dzieci w ciężkiej zamartwicy – mówi lek. med. Jan Gdula, z-ca kierownika kliniki noworodków z intensywną opieką w lecznicy.

To drugie tego typu urządzenie w szpitalu, który jako jedyny w regionie stosuje tę metodę leczenia. Pierwsze zakupiono kilka lat temu. Od tego czasu maluszki nie musiały być wożone do ościennych województw, chyba że naraz trafiły się dwa tego typu przypadki. A ważne jest wprowadzić dziecko w ten stan przed upływem 6 godzin od urodzenia. Po tym czasie komórki nerwowe obumierają i już się nie zregenerują.

– Dostaliśmy także inkubator transportowy z respiratorem (dzięki niemu można przewozić noworodka niewydolnego oddechowo np. z sali porodowej do sali intensywnego nadzoru bez pomagania mu w oddychaniu, bo urządzenie robi to za dziecko) oraz sprzęt do monitorowania noworodków w sali intensywnego nadzoru – mówi lekarz.

Klinika jest jednym z lepiej wyposażonych oddziałów noworodkowych, ma najwyższy stopień referencji, co znaczy, że trafiają doń najmniejsze i najcięższe przypadki kliniczne z regionu. Nowy sprzęt w rzeszowskim szpitalu wart jest ponad 2 mln złotych. Pochodzi z dotacji Ministerstwa Zdrowia.

Anna Moraniec

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o