Leczyli nieubezpieczonych, teraz muszą oddać pieniądze. Czy w Polsce prawo działa wstecz?

Lekarz rodzinny dostaje taką samą stawkę kapitacyjną na każdego zapisanego doń pacjenta, bez względu na to czy ten przychodzi do niego raz w miesiącu czy raz na 10 lat. Teraz NFZ chce, by lekarz leczący chorego, który nie był ubezpieczony, zwrócił zainkasowane na niego pieniądze, nawet jeżeli taka sytuacja miała miejsce 8 czy 10 lat temu. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. 160 przychodni z regionu musi oddać NFZ ok. 200 tys. zł.

NFZ domaga się od lekarzy zwrotu pieniędzy za okres, kiedy nie istniał system eWUŚ, a więc za czas, kiedy nie było możliwości 100 proc. zweryfikowania ubezpieczenia pacjenta. W dodatku wtedy oficjalnie mówiło się, że ubezpieczonych jest 99 proc. społeczeństwa. Lekarze są oburzeni.

- Są to kwoty sięgające od kilkuset do kilku tysięcy złotych, bo NFZ zakwestionował ubezpieczenie części pacjentów, w różnych okresach, w ciągu ostatnich kilku lat – mówi Mariusz Małecki, szef Porozumienia Podkarpackiego zrzeszającego większość lekarzy rodzinnych w regionie.

W liście NFZ do lekarzy jest adnotacja, że jeśli pieniądze nie zostaną zwrócone na wskazany rachunek w ciągu 14 dni, to Fundusz sam potrąci pieniądze, których się domaga z kolejnej transzy środków przekazywanych co miesiąc przychodni POZ.

Do pism rozesłanych do ok. 160 przychodni dołączono wykazy osób, które są na listach aktywnych lekarzy, mimo że system weryfikacyjny eWUŚ nie wykazuje ich jako ubezpieczonych.

NFZ na straży publicznych środków
- Weryfikacją tą objęte są przede wszystkim osoby ubezpieczające się dobrowolnie. W stosunku do świadczeniodawców oraz w stosunku do osób nieobjętych obowiązkowym ubezpieczeniem lub dobrowolnym ubezpieczeniem zdrowotnym, roszczenia o zwrot kosztów świadczeń przedawniają się zgodnie z art.118 kodeksu cywilnego po upływie 10 lat od dnia wymagalności. Przy sprawdzaniu pacjentów nie opieramy się tylko na CWU, ale każdy przypadek sprawdzamy dokładnie razem z ZUS, często także z płatnikiem np. z Urzędem Pracy – mówi Marek Jakubowicz, rzecznik prasowy POW NFZ Rzeszów.

Rzecznik podkreślił też, że NFZ musi dochodzić należności, ponieważ podlega ustawie o dyscyplinie finansów publicznych.

Anna Moraniec

do “Leczyli nieubezpieczonych, teraz muszą oddać pieniądze. Czy w Polsce prawo działa wstecz?”

  1. młody

    W POlsce morduje się chorych ,bezrobotnych i kalekich

  2. Józiu

    W artykule nie jest wspomniane, że NFZ co miesiąc weryfikuje liste pacjentów lekarzy POZ i na podstawie tej weryfikacji przelewa pieniadze na konto, odrzucając (co miesiąc) pacjentów zmarłych, nie ubezpieczonych czy przepisanych do innych lekarzy.

  3. wiesiek

    2 stycznia 2012 r. stawałem na komisji ZUS w 2 osobowym składzie. Na orzeczeniu uzdrawiającym mnie podpisał się 3 orzecznik ZUS komisji. W sądzie w ZUS nikt mi nie powiedział że orzeczenie jest nie ważne nawet mnie zapewniano że jak podpisał to jest ważne. W swej dobroci pozwolono mi podjąć ostatnio wykonywaną pracę elektromontera. W 2012 r 3 razy zaliczyłem szpitale Centrum Onkologii w Warszawie jestem pod stałą opieką w/w Centrum Onkologii. Wygrałem w sądzie mam rentę do 30 czerwca już złożyłem wniosek do ZUS. Skończyłem 63,5 lat życia 12 lat po usunięcia płuca obecny wniosek przez jakieś szczęśliwy traf podpisało mi nawet 2 Dr.Nauk Medycznych i Ordynator Szpitala. Jak mnie jeszcze raz za kilka dni uzdrowią podam lekarzy do sądu dla czego mi zdrowemu człowiekowi wmawiają chorobę i mnie operują.

  4. obserwator cyrku

    Czy jak sobie wezme towar z polki w sklepie to tez nie musze za niego placic ? Przeciez sobie juz wzialem a PRAWO NIE DZIALA WSTECZ !!
    To jest to samo jak sie wzielo to trzeba zaplacic i prosze nie robic ludzio wody z mozgu !

  5. ROMAN

    czyli co – było wszystko jak w Szwajcarskim zegarku czy był przysłowiowy bajzel- jeśli był bajzel no to należy zrobić porządek – wygląda na to że NFZ włączył odkurzacz i zaczyna sprzątać – czy zamiecie wszystkie brudy ?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.